Temat: Ciekawe pytanko
chyba nie jest trudno na to pytanie odpowiedzieć;

odczytujesz nazwyłacińskie wykorzystując dźwięki znane ci z twojego języka
ojczystego; to samo z akcentem;
dźwięki w innych językach się różnią, więc ktoś, kogo język ojczysty jest inny
będzie łacińskienazwy nieco inaczej wymawiał;
np. quam czytamy w PL zazwyczaj jako "kwam" a np. włosi jako "kłam" - oczywiście
bierze się to stąd, że traktują te słowa jak włoskie i tak je odczytują;
anglicy często skracają liczbę sylab, gdyż nie stosują "polskiej" zasady
samogłoska odpowiada sylabie (upraszczam, ale wiecie, o co chodzi) itd.

nie ma wersji poprawnej, bo nie wiemy, jak łacina brzmiała; co najwyżej wiemy
jak brzmi neoladyński
proponuję posłuchać na dowolnej międzynarodowej konferencji;
Wyświetl resztę postów



Temat: Zakaz uyzwania laciny w urzedach w UK
Randybvain - studiuje biotechnologie, w zwiazku z czym czesto pojawiaja sie
nazwylacinskie organizmow - zebys zobaczyl miny innych studentow w reakcji na
moja lacinska wymowe... Oczywiscie jedyna poprawna i obowiazujaca jest wymowa
brytyjska.
Co do laciny w zyciu codziennym - musialam sie odzwyczaic od uzywania lacinskich
sentencji, poniewaz wiekszosc moich znajomych mysli, ze mowie do nich po polsku.
Mysle, ze wiele osob, dla ktorych angielski JEST pierwszym jezykiem mialoby
problemy ze zrozumieniem nawet pojedynczych lacinskich slow - zaslanianie sie
ludzmi, dla ktorych angielski pierwszym jezykiem nie jest jest glupie.
Wyświetl resztę postów



Temat: aigu, grave i circonflexe
wind-eye napisała:

> skąd się wzięły takie nazwy akcentów w jęz. francuskim

Są to łacińskienazwy akcentów greki starożytnej: acutus, gravis i circumflexus
(po grecku nazywały się oxys, barys i perispomenos, ale przyjeły sie nazwy
łacińskie)
Grecy wymawiali je tak, jak sie nazywają: głoskę z acutem - ostro, wysoko,
przenikliwie, z gravisem - "obniżali" ton, z circumflexem - przeciągle, robili
cos w rodzaju trylu, zafalowania na dźwięku. (circumflexus pojawia się czesto
tam, gdzie zlały się dwie samogłoski) To był bardzo śpiewny język.
Akcenty francuskie wymawia się inaczej, ale wyglądają tak samo. widocznie
Francuzi kiedyś sobie pożyczyli te znaczki, ale nie wiem kiedy... Wyświetl resztę postów



Temat: masakra
hehe.. no dokładnie... tylko ja przejmuje sie bardziej anatomia... patrze na
tego bohenka jak na zaczarowana ksiege i próbuje sie uczyc czegokolwiek i....
nic :P i jeszcze jak dochodza do tego nazwyłacińskie to juz kompletna
abstrakcja... widze jak to jest napisana... ale nie wiem jak to przeczytac...
nie znam podstawowych wyrazów... to tak jakbym cciała przeczytac nad niemnem a
n ie znała alfabetu :P Wyświetl resztę postów



Temat: jaki sposób na anatomię??
Sposób najskuteczniejszy o uczyc się na bieżąco i nie robic sobie luk. o nazwy
łacińskie nie ma co sie martwić... pamiętam jak na 1 zajęcia miałąm so nauczenia
pare nazw i siedzialam tydzien, a potem jest tak jak pisał ktoś wyżej, pamiętasz
nazwyłacińskie a polskich nie;) i oczywiście uczyć się razem z atlasem... bo są
osoby (takie jak ja np;p) które uczyły sie bez atlasu- a atlas otworzyły dopiero
przed praktycznym- wszystko do nauczenia nadrobienia, aczkolwiek nie polecam;p Wyświetl resztę postów



Temat: jaki sposób na anatomię??
potwierdzam słowa poprzedników, jak idziesz do Wrocławia to zaopatrz się w
skrypty ze ksera za 8 gr napisane przez naszych asystentów ( de facto
streszczenie Marciniaka )
Ja robiłam sobie rysunki patrzyłam w atlas i sama sobie albo innym opowiadałam,
bo wtedy najlepiej mi się to utrwalało. Rysowałam schematyczne drzewka odgałęzień
Czasem trudniej jest się nauczyć na koło niż do egzaminu. Zresztą zależy na kogo
trafisz to tak się będsziesz anatomii przez rok uczyć. Pierwsze 2 może 3 tyg są
ciężkie, materiał leci jak szalony. II sktypt jest męczący, nagfle kości i stawy
wydają się łatwe. Ale potem to jakoś idzie. No i do mózgowia poleca polski atlas
Nettera do neuroanatomii i neurofizjologii. Poza tym uczyłam się z Sobotty i
Sinelnikova i dla mnie połączenie tych 2 atlasów było w sam raz
Nazwyłacińskie są czasem śmieszne i tym łatwiej jest tam coś zapamiętać czy
skojarzyć :)
Do zobaczenia w październiku :) Wyświetl resztę postów



Temat: Zakup praw autorksich
prawa autorskie, cywilizacja, egzotyka...
Niedawno przetłumaczyłem z rosyjskiego książkę popularnonaukową. Dwa miesiące
temu wysłałem do wydawcy rosyjskiego oryginału pismo z prośbą o zgodę na
wydanie polskie. Odpowiedź nie przyszła, a w rozmowie telefonicznej
dowiedziałem się dziś, że wydawnictwo już nie istnieje. Jest też dość
prawdopodobne że autor już nie żyje. Co mam robić w tej sytuacji?
A przy okazji, oryginał wydany był 20 lat temu. W związku z tym zaplanowałem
dość sporo ingerencji w tekst (na zasadzie przypisów, dodałem też fotografie,
nazwyłacińskie różnych stworzeń i jeden rozdziału uaktualniający). Jakie są
szanse, że jeśli nawet dotrę do właściciela praw autorskich zgodzi się na
wydanie książki w moim wymarzonym kształcie? Czy musiałbym wtedy wysłać mu do
zatwierdzenia tekst przetłumaczony z powrotem na rosyjski:)?
(swoją drogą widziałem kiedyś taką pracę - słownik japońsko-polski opracowany w
XIX w na podstawie słownika japońsko-rosyjskiego, opartego na słowniku japońsko-
angielskim i japońsko-niemieckim, które opracowano na podstawie słownika
japońsko-szwedzkiego; niedawno pewien Japończyk przetłumaczył te słowniki
jeszcze raz na japoński - z polskiego, angielskiego itp - no i chwilami można
się było pośmiać). No, ale wracając do problemu, będę wdzięczny za komentarze i
sugestie,
Midar Wyświetl resztę postów



Temat: Praca tłumacza- potrzebna filologia?
Czytałam gdzieś, że teoretycznie nazwyłacińskie powinno się
odmieniać jak po łacinie, ponieważ deklinacje polskie z łacińskimi
są zbliżone (wyjątkiem jest Ablativus, który łączy kilka naszych
przypadków). Wyobraźcie sobie jednak, że ktoś opowiada o "pueallae
seneces" albo "fori romani" - czy zostałby zrozumiany? Błędem w
tłumaczeniu łaciny jest Wenera - wzięło się to od Venus, Veneris.
Afrodyta-Wenera to po prostu Wenus, ale niewielu już to kojarzy.
Dlatego najlepiej odmieniać zapożyczenia jak najrzadziej, tak
konstruować wypowiedzi, by nie okazało się to konieczne... Wyświetl resztę postów



Temat: Kołbuk mazurski
W aptece
Gość: tralala 18.08.05, 19:36 zarchiwizowany


Napisałaś Rito, że od lekarzy dawniej trzymano się z daleka. trudno się dziwić.
Wystarczy zajrzeć do dawnej, mazurskiej apteki, żeby poczuć się jak u Baby
Jagi. Oto garść medykamentów sprzed ponad stu lat:
bobki od bydłowania (Boletus cervinus), bociania lub borsucza tłustość (Adeps
suillus), bóbrowy strój (Castoreum canadense), czartopłoch (Agaricus integer.),
jeleni skok (Boletus cervinus), kamień od poruszenia (Lapis haematites), krople
od wielkiego poruszenia (Tincit. Valerianae), kuszki od robaków (Trochisci
Santonini), lisia wątroba (Hepar lapi), maść kukawczynego oka (Ungu.
Pediculorum), morzybab (Lycopodium Selago), ranny kamień (Cuprum aluminatum),
skowronkowa szwama (Boletus laricis), śmierci głowa (Caput mortuum), węgorza
tłustość (Adeps suillus), wilcza gardziel (Hepar lupi), wilczyba (Semen
strychni), żartopłoch (Agaricus integer.) i żywy gnat (Radix consolidae).
Niech się schowają trzy wiedźmy z 'Makbeta'. Gdyby tu kiedyś zajrzał
farmaceuta, podaję też nazwyłacińskie - może choć kilka z nich rozszyfruje.


Wyświetl resztę postów



Temat: APTEKI ZA GARNICA???????
APTEKI ZA GARNICA???????
ALE sie zdenerwowalam, chcialam kupic kilka lekow, nie znam dobrze
hiszpanskiego wiec skontaktowalam sie z moja siostra ktora jest
lekarzem wiec podala mi miedzynarodowe nazwylacinskie, zawsze sie
nimi poslugiwalam za granica w Europie i zawsze kazdy farmaceuta
mnie rozumial, a tu w Chile, w kraju ktory niby lepiej sie rozwija
niz Polska farmaceuta zrobil takie oczy i nie wiedzial o co chodzi
KATASTROFA , ale tu sa niedouczeni ludzie, znalezliscie sie w
podobenj sytuacji? ale sie zdenerwowalam, jak tak moze byc!!!!
Wyświetl resztę postów



Temat: Turecka przyprawa - sumak. Kto ją zna?
Masa informacji ;-) Dzięki.
Właśnie myślę jak tu zaeksperymentować bezpiecznie.
Z informacji od Was wnioskuję, że są różne gatunki zarówno z nowego jak i ze
starego świata. Skoro istnieje przyprawa w kilku krajach bliskowschodnich to
znaczy, że jest charakterystyczna dla kuchni całego regionu. Wskazywało by to
użycie gatunku pochodzącego i rosnącego na tym obszarze. We wsi, w której
mieszkam sumaki są w większości ogrodów, u mnie też. Nigdy nie słyszałem, żeby
komuś szkodziły. Moja znajoma kupiła dwór w miejscowości Skały gdzie w parku
rosną olbrzymie, przedwojenne chyba, egzemplarze.
Informacja o odmianach trujących nakazuje jednak zachować ostrożność. Myślę, że
trzeba dokładnie zidentyfikować trujące i nietrujące odmiany i dowiedzieć się
jak przygotowuje się przyprawę (i co się nią doprawia). Cenne są nazwy
łacińskie poszczególnych odmian - będę się starał je kolejno identyfikować.
Mam ochotę na tę przyprawę. Orginalna, prawda?
Te na zdjęciach wyglądają podobnie do moich. Wyświetl resztę postów



Temat: Wszystko i nic :)
Przeszkadzamy w pracy? Konkurencja? To niedorzeczne! Mam wielką ochotę usunąć
tamte posty, ale nie zrobie tego. Jeszcze bardziej byśmy sie mogli narazic. W
sumie jasne, można założyć inne forum, ale to już nie będzie to samo. Nie!
przestaję o tym myśleć! Chciałam Wam powiedzieć że dostałam z prostej kartkówki
z chemi 5 :)) jak wiekszość klasy. Prosta bo węglowodory i tylko nazwyłacińskie
zapamiętać (metan, etan, propan, butan...itd.) :) na matmie (2 godziny :/) Było
sobie twierdzenie Talesa. Ostatnio wszystko jest nudne co nie ma związku ze
snookerem. Fizyka była fajna bo tam atomy się od siebie odbijały jak w
bilardzie- jak to pani określiła, a wpadł na ten pomysł Brytyjczyk Brown :)
dlatego fizyke ostatnio polubiłam :)
Wyświetl resztę postów



Temat: jak przygotować się do leczenia abx?
dzięki za rady, wszystko przetestuje i zdam sprawozdanie!
candida clear rozsypałam na język i poprawa jest ale potem wszystko
wraca.Nerwy mnie biorą mimo picia melisy...Robiłam ostatnio wymaz z
języka i wyszły 3 nazwyłacińskie ale wszystko flora
fiziologiczna ,czy to tak ma być?Ten mój język jest biały na środku
i głeboko ,a na czubku to nawet ładnawy Może to tak ma wyglądać ?Co
wy na to? Wyświetl resztę postów



Temat: Ledum
Pójdź do jakiejkolwiek apteki i poproś by zamówili Ci lek homeopatyczny o
nazwie LEDUM PALUSTRE 5 CH z firmy Boiron ( na przykład). Jesli jest jakis
farmaceuta w Polsce, który nie zna chociaż tej firmy, to...chyba nie jest
farmaceutą.
Ale faktem jest,że jeszcze wielu aptekarzy nie pojęcia o homeopatii w ogóle,
natomiast leki jak sądzę znać powinni. Chociażby z racji tego, że leki te noszą
nazwyłacińskie wszelkich substancji, o których aptekarz chociaż powinien
wiedzieć , że istnieją.
Wyświetl resztę postów



Temat: DAGOMED 44 jak dawać !!!!!!!!!!!!
I bardzo dobrze, skoro działa i dziecko jest zadowolone, to dawaj.
Wszystkie nazwy, które podałaś, to nazwyłacińskie, niestety, nie mam teraz
gdzie sprawdzić i mogę najwyżej z pamięci
belladonna - wiciokrzew wronie oko
staphyasagria - nasiona jakiejś roślinki, ale nie mam pojęcia, jakiej
mercurius - tylko się nie przestrasz;) rtęć - ale tak rozcieńczona, że totalnie
nieszkodliwa. jest kilkanaście leków homeopatycznych, których substancą
wyjściową są metale ciężkie i substancje toksyczne, arszenik chociażby (dość
popularny lek), ale obejrzyj sobie Takie tam... filmik o produkcji leków homeopatycznych i zobaczysz, że to nic strasznego:P


16%VOL
22%VAT

Wyświetl resztę postów



Temat: oczekiwanie na wynik.... czerniak ?
oczekiwanie na wynik.... czerniak ?
Witam Wszystkich serdecznie.
Właśnie oczekuję na wynik badania histopatologicznego wyciętego
znamienia, pobranego z wargi. Jak sobie radzicie z oczekiwaniem? Czy
jesteście w stanie w tym okresie normalnie funkcjonować, pracować?
Ja powoli dostaje wariacji :) W pracy nie mogę się skupić (mimo
leków uspokajających) co powoduje narastanie zaległości i jeszcze
bardziej mnie dołuje...
Wynik będzie już - albo dopiero - bo im bliżej tym bardziej się
boję -w ten piątek, ale na wizytę u onkologa w listopadzie nie ma
szans. Zapisy raz w miesiącu - czyli najbliższy termin wizyty ok.
20 grudnia, jeśli uda się dostać numerek...
Wynik oczywiście będzie po łacinie. Dzięki Wam wszystkim, którzy
przytoczyliście nazwyłacińskie i przełozyliście je na nasz język
jestem trochę spokojniejsza. Kobitki z przychodni poradziły mi wejść
z wynikiem na oddział i poprosić onkologa o zerknięcie...Będę
próbować...
Do jakiego onkologa w Łodzi doradzilibyście udać się prywatnie? Jest
tyle gabinetów - nazwisk, a widzę, że onkolodzy specjalizują się
także w określonych grupach nowotworów... I niestety natrafiłam też
na negatywne opinie jeśli chodzi o lekarzy z łódzkiego Kopernika.
Wyświetl resztę postów



Temat: zielnik na gnozje
Rozumiem, że chodzi Ci o zioła lecznicze do tego zielnika? Na jakim poziomie ma
być ten zielnik - to znaczy czy wystarczą popularne nazwy roślin, czy potrzebne
są też naukowe nazwyłacińskie?

Wiele ziółek rośnie dziko (aby je rozpoznać skorzystaj z atlasu ze zdjęciami
roślin):
- teraz kwitnie wszędzie nawłoć ogrodowa - takie zwiewne żółte chabazie, zwane
mimozami (te z piosenki "Mimozami jesień się zaczyna...")
- babka jest rośliną leczniczą, zarówno ta wąskolistna, jak i szerokolistna -
rośnie na trawnikach
- glistnik jaskółcze ziele powinnaś jeszcze znaleźć - ma jakrawopomarańczowy
sok, służący do usuwania kurzajek
- fiołek polny albo fiołek trójbarwny (zwany bratkiem)
- bylica piołun teraz kwitnie
- stokrotka pospolita (ale nie ta ogrodowa, tylko ta dzika, trawnikowa)
- chmiel (pnącze)
- dziurawiec ciągle kwitnie
- dziewanna i podobny do niej wiesiołek
- macierzanka
- może uda Ci się znaleźć kwitnący mniszek lekarski
- perz jest rośliną leczniczą
- pokrzywa, łopian, rdest ptasi, skrzyp polny - pospolite chwasty o potężnych
właściwościach leczniczych.

Lecznicze drzewa i krzewy (można zasuszyć gałązkę): berberys, wierzba, brzoza,
lipa, czarny bez, czarna porzeczka, dąb, dzika róża, jałowiec, jarzębina,
jemioła, jeżyna, malina.

Inne spróbuj wyprosić w zaprzyjaźnionych ogródkach: mietę, nagietki, rutę,
lebiodkę (oregano), bazylię, cząber, rozmaryn, estragon, hyzop, koper, lawendę,
lubczyk, arcydzięgiel, tymianek, rumianek.

Pozdrawiam Wyświetl resztę postów



Temat: Bociany 2006...
> Nazywa sie ten ptaszek: "Krister Mild"
> i na dole gdzie zalaczony jest moznosc sluchac glos jego...
>
> lib.cet.ac.il/pages/item.asp?item=2964&source=329

Nic z tego nie udało mi się przeczytać i głosu też nie było.
Wydaje mi się, że to będzie jakaś Dzierlatka /Galerida cristata/,ang.Crested
Lark. Patrz tutaj:
www.hlasek.com/galerida_cristata_119.html

Lub Dzierlatka iberyjska /Galerida theklae/, ang.Thekla Lark. Patrz tutaj:
www.hlasek.com/galerida_theklae_10161.html

W przyszłości staraj się podawać nazwyłacińskie to będzie łatwiej odgadnąć
lub ostatecznie angielskie.

Pozdr.

Wyświetl resztę postów



Temat: jakie to ziarna?
Na linku poniżej są nazwy nasion
elpol22.za.pl/00_3.html
Wystarczy wpisać w googlu: nazwę polską aby znaleźć nazwę łacińską
np. gryka
pl.wikipedia.org/wiki/Gryka
Fagopyrum tataricum

Mając łacińskąnazwę wpisujesz (wklejasz) w googlu: Fagopyrum tataricum Photo
Przykładowy link:
plants.usda.gov/java/profile?symbol=FAES2
Dla słonecznika nazwałacińska:
pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82onecznik
Helianthus annus photo

Tutaj (na linku poniżej) są fotki nasion (kliknąć na nazwę) trzeba znać nazwy
łacińskie i to wszystko:
www.hazmac.biz/seedphotoslistgenus.html
Pozdr.
Jędruś
Wyświetl resztę postów



Temat: Wakacje+pies?
en.wikipedia.org/wiki/Tracheobronchitis
tutaj jest po angielsku, ale rowniez sa nazwylacinskie. psy szczepi
sie raz do roku na to, szczepionki sa zarowno do nosa a jak pies
tego nie przyjmuje to domiesniowe. Wyświetl resztę postów



Temat: pewien niedouczony idiota napisał
Twój argument ze starą mapą nie jest przekonywujący, gdyż nie jest on w żadnej mierze argumentem, że na to miasto mówiło się faktycznie Gliwice. Popularne w czasach nowożytnych mapy Śląska autorstwa Scultetusa i Hellwiga były bardzo często kopiowane w różnych drukarniach i zakładach kartograficznych, nieraz przy całkowitej nieznajomości danego regionu. Jak chcesz wiedzieć wiele ówczesnych map Śląska drukowano w Paryżu i Londynie, choć i na wrocławskich egzemplarzach znajdowały się błędy. Jeśli chodzi o nazwyłacińskie dużych miasta (Vratislawia, Cracovia) były one powszechnie znane. Natomiast nazwy mniejszych zapisywano fonetyczne, często ze słuchu, przepisywano zaś nieraz z błędami. A nawet jeśli, to bliżej nazwie "Glywice" do dzisiejszej Gliwice, niż do Ballestowych "Gleiwitz". Podobnie jak nazwie Vratislawia bliżej do Wrocławia, niż do Breslau, co oczywiście nie przesądza o polskości tego miasta, gdyż przed 1945 rokiem Wrocław był niemieckim miastem.
Zatem mapa argumentem jest wątpliwym, a nawet jeśli przyjmiemy ją na wiarę, to i tak daleko tej wykładni do teorii Pana na B.


Wyświetl resztę postów



Temat: Boże Ciało w rodzinnych stronach
koziorozka!
Na liliach to ja sie znam i takowych naprawde nie ma. Poprostu ludzie sobie w
roznych regionach Polski nazwali te same kwiaty inaczej a botanicy zapomnieli
ze istniej nazwylacinskie.
Ostanio jest moda w ogrodach i u badylarzy na "slonie uszy* - mimo poprawnej
nazwy polskiej i lacinskiej :-)
Ale nich ci bedzie mozesz je nawet nazwac "nenufary" Wyświetl resztę postów



Temat: Zapraszam do Klubu Nocnych Markow...
Pokrzywa? Przeciez to prawie panaceum! W domu stosujemy i do ciala i do wlosow,
na nerwy, na nerki, na skore. Doskonala jest zupka z takiej mlodej pokrzywy!
Jak chcecie dam przepis, bo na "wyjalowiony" po zimie organizm doskonala na
wyrownanie poziomu zelaza i i. O herbarium mi nie mow, bo corka na I roku na
zaliczenie I semestru musiala przedstawic takie cos (150 szt.). Odkladala,
odkladala az przyszla zima. A tu trzeba i z korzeniami! Z zakamarkow
powyciagalismy zaszuszone bratki, konwalie, jasminy, szarotki i inne cuda,
walnelismy korzenie jakie udalo sie wyciagnac spod sniegu, nazwylacinskie i...
na zaliczenie. Udalo sie!
P.S. A moze Ty tak na wyrost na nerwicki, bo wiis, com fest wqrwiony, he?
Pozdr. Wyświetl resztę postów



Temat: Ginekolg do prowadzenia ciąży - Rzeszów!!!!
Ja chodziłam do Adama Mrozka (przyjmuje w Asklepiosie - prywatnie i na NFZ w
Medyku)i go polecam. Miły to on może nie jest, ale jest dobrym fachowcem
(bardzo dobrze czyta usg). Z Pieńkosiem miałam do czynienia na oddziale, jak
leżałam po urodzeniu syna. Wyniosły i bardzo wyniosły. Pytania zbywał
ironicznymi usmiechami. Jak już coś mówił to podawał nazwyłacińskie. pech
chciał, ze ja znam łacinę i tak łatwo ze mną nie było. Jak nie mógł mnie zbyć
to zaczął ignorować mówiąc żeby o informacje zwróciła się do ordynatora. Dla
Pieńkosia - minus. Wyświetl resztę postów



Temat: Wierzenia, przesądy, czary
W aptece
Napisałaś Rito, że od lekarzy dawniej trzymano się z daleka. trudno się dziwić.
Wystarczy zajrzeć do dawnej, mazurskiej apteki, żeby poczuć się jak u Baby
Jagi. Oto garść medykamentów sprzed ponad stu lat:
bobki od bydłowania (Boletus cervinus), bociania lub borsucza tłustość (Adeps
suillus), bóbrowy strój (Castoreum canadense), czartopłoch (Agaricus integer.),
jeleni skok (Boletus cervinus), kamień od poruszenia (Lapis haematites), krople
od wielkiego poruszenia (Tincit. Valerianae), kuszki od robaków (Trochisci
Santonini), lisia wątroba (Hepar lapi), maść kukawczynego oka (Ungu.
Pediculorum), morzybab (Lycopodium Selago), ranny kamień (Cuprum aluminatum),
skowronkowa szwama (Boletus laricis), śmierci głowa (Caput mortuum), węgorza
tłustość (Adeps suillus), wilcza gardziel (Hepar lupi), wilczyba (Semen
strychni), żartopłoch (Agaricus integer.) i żywy gnat (Radix consolidae).
Niech się schowają trzy wiedźmy z 'Makbeta'. Gdyby tu kiedyś zajrzał
farmaceuta, podaję też nazwyłacińskie - może choć kilka z nich rozszyfruje. Wyświetl resztę postów



Temat: Beate Uhse Erotic Store kłuje w oczy poznańskie...
spolszczanie ? nazw
Lepizig to nie Leipzig tylko Lipsk w oryginale, i to wcale nie po polsku, wiec
to nie jest spolszczanie. Pozostałe, jak Aachen -> Akwizgran czy Kolonia to też
nie jest spolszcanie, bo to nazwyłacińskie. Tyle faktów.

IMHO też uważam, że zmiana nazw jest idiotyczna - jak "I'm Kate". Wyświetl resztę postów



Temat: Tak Was sobie wyobrazam...
Gość portalu: allmasive napisał(a):
> żono pijaka! czyli panie grubszy z oficyny, dlaczego jesteś taki prymitywny?
> praszczurze, rozumiem że masz do gościa sentyment ale proszę Cię montuj sobie
w głowie wyobrażeń o jego informatycznych zdolnościach bowiem rzetelny i dobry
informatyk po prostu jest zbyt zapracowany

Nawet nie wiesz trepie że informatyk wcale nie musi dużo wkuwać textów, jakieś
pamięciówy, nasiadówy, daty, nazwyłacińskie, oglądanie YouTube, gołych bab.
Wystarczy że rozumie i pojmuje w lot formułki. Jest sobota, mam wolny czas w
międzyczasie picia gontynkowych jaboli, lekki kac - stąd tu jestem. Bywam tu
rzadko ale przynajmniej nie jestem wielonickowym smierdzielem - jak ty frajerku.

Wyświetl resztę postów



Temat: Nazwy miast
stettiner napisał(a):

> Żeby używać trzeba po pierwsze wiedzieć. Po drugie polskie odpowiedniki
> najczęściej mają nazwy miast trochę większych od Prenzlau - jak choćby Kolonia
> którą wspomniałeś.

Ale przeciez te nazwy sa znane. Oczywiscie Moguncja (180 tys. ludzi), Trewir (90
tys.) czy Kolonia (ponad 1 mln) to nazwylacinskie i one funkcjonuja od 2000 tys.
lat.
Ale skad sie bierze fenomen Leipzig''u (Lispsk) i Rostock''u (Roztoka)?
Obie nazwy sa slowianskie (zreszta jak wiekszosc az po Labe) i miasta sa
porownywalnej wielkosci? Ciekawe nie? Wyświetl resztę postów



Temat: Nazwy miast
Gość portalu: Mike napisał(a):

> stettiner napisał(a):
>
> > Żeby używać trzeba po pierwsze wiedzieć. Po drugie polskie odpowiedniki
> > najczęściej mają nazwy miast trochę większych od Prenzlau - jak choćby Kol
> onia
> > którą wspomniałeś.
>
> Ale przeciez te nazwy sa znane. Oczywiscie Moguncja (180 tys. ludzi), Trewir (9
> 0
> tys.) czy Kolonia (ponad 1 mln) to nazwylacinskie i one funkcjonuja od 2000 ty
> s.
> lat.
> Ale skad sie bierze fenomen Leipzig''''u (Lispsk) i Rostock''''u (Roztoka)?
> Obie nazwy sa slowianskie (zreszta jak wiekszosc az po Labe) i miasta sa
> porownywalnej wielkosci? Ciekawe nie?

Chyba dlatego, żeby nie wprowadzać zamieszania.
Nikt nie pomyli Moguncji i Lipska z innym miejscem w Polsce (chyba, że jakaś
wioska tak się nazywa). Ale Przecław już jest w Polsce. A wyobrażasz sobie
pacjenta jadącego do Gryfii? Wylądowałby pewnie w Stoczni Remontowej. :))))
Poważnie, to tej zagadki chyba nikt nie rozwikła.


Wyświetl resztę postów



Temat: Foczki maja ladne oczki
Gość portalu: # napisał(a):

>
> Alez to nieprawda.
>
> Uczylem sie logiki zdan czy jak tam sie to nazywalo
> ale nie robcie ludzi w konia.
>
> Wzor byl jesli p -> q
>
>
> p* nie q = nie p* q
>
> A przykladow na nieprawdziwosc zdania: nie p -> nie q
> sami wymyslicie setki !
>
> Pisze z marzsu bez podrecznikow. Sprawdzcie w domu
> czy pamietam ? Chcialbym Haniu
> bys sobie zamienila idola na wlasciwszego !

Nie mam z soba podrecznika do logiki, ale jako nie byla na pewno falka
A rzeczywiscie, samo wynikanie przedstawiala strzalka.
Tak jak mowie, niestety nie pamietam juz dobrze wzorow tylko stare dobre zasady i
ich piekne nazwylacinskie.
Wyświetl resztę postów



Temat: Foczki maja ladne oczki
Gość portalu: Hania napisał(a):

> bys sobie zamienila idola na wlasciwszego !

> Nie mam z soba podrecznika do logiki, ale jako nie byla na pewno falka
> A rzeczywiscie, samo wynikanie przedstawiala strzalka.
> Tak jak mowie, niestety nie pamietam juz dobrze wzorow tylko stare dobre zasady
> i
> ich piekne nazwylacinskie.

Haniu, pomyliłem p i q we wnioskowaniu.
Hasz jest bardzo uważnym czytelnikiem
nie dostanie drugiej szansy

Hiacynt
Wyświetl resztę postów



Temat: Foczki maja ladne oczki
Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

> Gość portalu: Hania napisał(a):
>
> > bys sobie zamienila idola na wlasciwszego !
>
> > Nie mam z soba podrecznika do logiki, ale jako nie byla na pewno falka
> > A rzeczywiscie, samo wynikanie przedstawiala strzalka.
> > Tak jak mowie, niestety nie pamietam juz dobrze wzorow tylko stare dobre z
> asady
> > i
> > ich piekne nazwylacinskie.
>
> Haniu, pomyliłem p i q we wnioskowaniu.
> Hasz jest bardzo uważnym czytelnikiem
> nie dostanie drugiej szansy
>
> Hiacynt

Trudno.
Liczy sie pierwsze wrazenie, moj idolu logiczny
A Hasz wyroznienie za uwazne czytelnictwo
Jej, nie przypuszczalam, ze ktos jeszcze takie rzeczy pamieta!
Pozdrawiam H. i H.
H. Wyświetl resztę postów



Temat: AUSTRALIJSKIE mamy malych dzieci odezwijcie sie...
jeszcze raz dzieki. w zasadzie juz wszystko wiem. teraz mozemy sobie po prostu
milo korespondowac. dzieki Tobie australia wydala mi sie bardzo przyjazna.
anuszka, po to zadalam to pytanie, zeby nie musiec niczego ze soba przywozic, a
jezeli kaza mi zostawic jakis jeszcze pelny (choc nie wierze by sie ostal)
sloiczek dla malego na lotnisku to raczej nie bedzie mnie to bolalo. na miejscu
jest wszystko. soli fiziologicznej chyba raczej nie skonfiskuja, zreszta pewnie
po tak dlugim locie niewiele jej zostanie (genialna do nawadniania nosa) a leki
homeopatyczne, jak sprawdzil "maz" tez moge kupic na miejscu, na szczescie maja
nazwylacinskie a ja z tym nie mam problemu. och jak sie ciesze, ze tam gdzie
ludzie chodza do gory nogami jest taaaka "cywilizacja". pozdro. Wyświetl resztę postów



Temat: Jak jest po szwedzku.....
Chya musze Cie przeprosic, bo sie popspieszylam i wprowadzilam Cie w blad. Ale
chyba sama wiesz, ze z przyprawami to zawsze jest trudno jesli chodzi o
przeklady, zwlaszcza, jesli pochodza one z tej samej rodziny (tzn. nazywaja sie
podobnie , mowie o lacinie, bo zawsze nalezy znalezc lacinskanazwe jak sie
szuka jak cos jest w danym jezyku). Jak sie okazuje, carum carvi po lacinie ,to
jest wlasnie zwykly kminek (tyle, ze jesli tak, to strona, do ktorej Cie
odeslalam w poprzednim poscie jest nieco zaklamana, bo podaje np. zla nazwe po
arabsku), czyli po szwedzku moze byc kummin lub brödkummin. A kmin rzymski to
ma byc po lacinie: Cuminum cyminum, sprawdz sobie nazwylacinskie na stronie:
puszkkka.spinacz.pl/ziola.php3
(choc tu tez sa zaklamania, bo o ile mi wiadomo lacinskie coriander i szwedzkie
koriander to po polsku kolendra, a tu podaja, ze tez koriander) czyli podobno
spiskummin, tak podaje wikipedia:
sv.wikipedia.org/wiki/Spiskummin
Oj, te przyprawy to prawdziwa czarna magia.
pozdrawiam i zycze milego gotowania



Wyświetl resztę postów



Temat: leki do Turcji!!!???
przydadza sie krople żoladkowe, rennie na zgage, bo maja ostre rzeczy, ostre
przyprawy. Wapno na odczulenie, gdy np. pokrzywka sloneczna by dopadla. W razie
czego apteka to ECZANE, mowia dobrze po angielsku i niemiecku, nawet doradza i
maja czasem lepsze specyfiki na tamtejsze problemy, niz mozna zabrac z Polski.
Poza tym wiele lekow ma nazwylacinskie i w ten sposob w aptece tez latwo o
zrozumienie, o co chodzi. Wyświetl resztę postów



Temat: Bibione inwazja much
Sa tez oczywiscie i komary. Podam nazwylacinskie tych stworzonek, ktore sa
najbardziej dokuczliwe:
- Aedes aegypti
- Arthropoda
W tamtym regionie sa pola ryzowe, duza wilgoc, a zatem problemy powtarzaja sie
co roku. W tym roku doszlo do tego, ze otwieranie ogrodkow przy barach czy
restauracjach jest praktycznie niemozliwe. Z tego powodu doszlo do protestow
mieszkancow, turystow, hotelarzy itp. Nic blizszego nie wiem. Ja w Bibione nie
gustuje. Wielu Polakow tam jezdzi, wiec na pewno opowiedza czym sie
zabezpieczaja.

Wyświetl resztę postów



Temat: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO?
Ja pewnie jeszcze mniej... Jesli chodzi o aspekty historyczne tez pewnie wiesz
wiecej. Ja od lat obiecuje sobie poglebic te aspekty: od czasu kiedy
zorientowalam sie, ze imie Federico II pojawia sie prawie w kazdej dyskusji na
tematy historyczne.
Co do miasta, rozni sie tylko jedna litera. Oczywiscie nazwa wspolczesna.
Kiedys nosilo nazwylacinskie. Co do zamko, mam w planie sfotografowac melfi,
ale mimo, ze jest blisko ciagle nie moge sie tam wybrac.
Wyświetl resztę postów



Temat: Konwencja Waszyngtońska - co można przywieźć
Konwencja Waszyngtońska - co można przywieźć
Zamierzam przywieźć z Tajlandii butelkę z wężem, i parę innych spreparowanych
cudów, które można tam kupić na straganach ( motyle, pająki itp ) jakie macie
doświadczenia? znalazłem stronę z załącznikami do Konwencji ale są tam nazwy
łacińskie. Wyświetl resztę postów



Temat: HELP!!! organizm mi wariuje po Klimuszce :((
wszystko co bylo w skladzie na bocianie kupilam w sklepie zielarskim i wsypalam
w takich ilosciach jak ma byc

tam tez byly nazwylacinskie wiec watpie ze kobita mi sprzedala zwyczajne
kucharskie oregano

a moze po prostu robilam za mozny napar hmm...

ale chyba zrezygnuje bo zle sie po nich czuje a i na przytulanko spadla mi
ochota z takimi dolegliwosciami

i nic innego nie probuje

jem cyclo-menorette i mam nadzieje ze po tym mi sie owu unormuje
ehh sie czlowiek musi faszerowac specyfikami i dziurawic zoladek
bo o ciezkich antybiotykach na wybicie wszelkich bakterii i innych swinstw to
nie wspomne
jak mi sie sprawy owu unormuja to pewnie bede musiala wrzody leczyc
zycie jest brutalne...
Wyświetl resztę postów



Temat: skrzywiona przegroda
Właśnie dziś się dowiedziałam, że niedługo też idę na tę operację przegrody.
Mam teżmigdały do wycięcia, jak mnie lekarz badał, to zeskrobał z nich mnóstwo
czegoś białego. Chirurg stwierdził, ze najpierw trzeba zoperować przegrodę, bo
ma 4 różne wady (nie wiem jak to się po polsku nazywa), podawał tylko nazwy
łacińskie), może migdały dojdą do siebie i uda się je uratować. Czy Wy
mieliście tak samo?
Czy lepiej wyciąć te migdały od razu, skoro są tak zainfekowane, czy poczekać?
Co ciekawe, migdały w ogóle mnie nie bolą, nigdy nie miałam zapalenia migdałów,
czuję tylko taki nieprzyjemny smak w gardle :(
Napiszcie coś, pocieszcie mnie...
Wyświetl resztę postów



Temat: Ulotki w lekarstwach
Wdług nowego prawa farm. ulotki mają być w formie pytań i odpowiedzi, np. co
to jest lek X i jak sie go stosuje. Treśc powinna być zrozumiała dla pacjenta
co nie oznacza, że należy pomijać informacje, których nie można podać w
bardziej zrozumiały sposób, nazwyłacińskie i terminy medyczne powinny być
wyjaśniane.
Trzeba więc czekac na nowe ulotki.
Wyświetl resztę postów



Temat: zagadka dermatologiczna
goo, to swietna stronka bo sa zdjecia, ale nie znajac niemieckiego nie wiadomo
jak np grzybica sie nazywa.
No a jak sie nie wie, jak choroba sie nazywa, to mozna zawsze przeszukac
te 4 500 zdjec...

Chociaz ja mam nazwylacinskie roznych rodzajow grzybic (znalazlam na necie),
to poszukam po lacinie, powinny byc. Wyświetl resztę postów



Temat: Wiesiolek po anielsku
Gość portalu: Doki napisał(a):

> Primrose. Ale uzywana jest tez nazwa angielska: Oenothera.

Oenothera to też nazwałacińska :) Chciałam właśnie napisać byś powiedziała lub
napisała nazwę po łacinie. Będąc we Francji, często mówiłam nazwyłacińskie
różnych roślin i byłam doskonale zrozumiana :) Wyświetl resztę postów



Temat: Wróbel trzcinowy
jestes pewien, ze to jest nazwa gatunkowa? czy to jest ptak hodowlany, czy tylko
dziki?

tu jest spory wykaz ptakow z roznych stron swiata (nazwylacinskie i polskie)

www.mto.most.org.pl/pawel1.html
ale wrobla trzcinowego na nim nie ma. Wyświetl resztę postów



Temat: zioła od chińczyka
No właśnie-większość nie pyta o leki,ale w domu przeczyta ulotkę i się przerazi-
bo wymieniono WSZYSTKIE działania niepożądane,nawet te,które wystąpiły u 1
osoby na milion,albo i rzadziej-bo takie są zasady.Przy czym częste
występowanie działań ubocznych w ogóle dyskwalifikuje preparat przed
wprowadzeniem na rynek.
Podany skład ziół od chińczyka to tylko nazwyłacińskie roślin-ale jakie tam
są substancje czynne? I w jakich stężeniach?Tego nie wie nikt... Wyświetl resztę postów



Temat: dziewczyny z Niemiec,mam pytanie :)
mamazuzika napisała:

> witam ,czy ktos moze mi odpisac czy dostanie w niemczech odpowiednik naszej
> masci rozgrzewajacej pulmex-baby?moj 6 miesieczny synek jest przeziebiony
> ,dziekuje

hehe ciekawe ale ta maść jest właśnie z Niemczech
PS.nie bez powodu podają na maściach nazwyłacińskie, leki w innych krajach mają
inne nazwy ale zawsze jest ta sama nazwałacińska w tym przypadku to: Rosmarini
aetheroleum + Eucalypti aetheroleum + Balsamum peruvianum syntheticum
Wyświetl resztę postów



Temat: Macie zdolne dzieci które garną się do nauki?
NIe wiem jak bedzie w szkole pod katem pilnosci i sumiennosci. Na
razie moj 4-latek ma glod i parcie na wiedze, na obecna chwile
studiuje zycie organizmow morskich, zna nawet nazwylacinskie,
glownie rozgwiazd jego ulubionych zwierzat. Zainteresowania ma
eklektyczne i zglebia, i zadaje pytania, dobre analityczne pytania.
Potrafi wyciagac fajne wnioski. Fascynuja go anatomia i fizjologia
czlowieka, od organow po komorke i geny, kosmos i jego budowa i tez
zglebia i pyta. DOsyc dobrze radzi sobie z czytaniem, ale nie che mu
sie woli jak my czytamy. Ciekawosc i glod ma, i to bedziemy w nim
poddtrzymywac, a latwo nam bo oboje jestesmy naukowcami, jak sie to
przelozy na sukcesy w szkole i wybor czy niewybor studiow zobaczymy.
Na dzien dzisiejszy chce byc na zmiane chirurgiem od mozgu, albo
marynista. Jakos to mi nie spedza snu z powiek, natomiast socjalna i
emocjonalna dojrzalosc i duza niesmialosc owszem, bo wiem, ze z tym
(niesmialoscia) nie bedzie mu w zyciu latwo.
Wiem w co nie pojdzie.... sport.

Poza tym za 15-20 swiat ktory znamy prawdopodobnie nie bedzie juz
istnial (peak oil), czarne chmury widze na horyzoncie i moze studia
nie beda mialy wiekszego znaczenia do przezycia. Wyświetl resztę postów



Temat: potrzebna nazwa dla linii babskich ciuchów!!!
masz racje ale jednak myśle że dobrze by było mieć fajną nazwe...
mnie sie bardzo podobają nazwy takie jak ZARA ,PROMOD... łatwe do
wymowienia ,proste ,i takie mocne...



ostatnio oglądałam jakis program i podobno teraz zaczynają być modne
nazwyłacińskie
Wyświetl resztę postów



Temat: Jaki się nazywają te kwiatki?
Ps. mają nawet odmienne nazwyłacińskie choć są ze sobą chyba
spokrewnione
pl.wikipedia.org/wiki/Skrzyd%C5%82okwiat
pl.wikipedia.org/wiki/AnubiasWyświetl resztę postów



Temat: Oliatum, emolium, balneum
Dzieki, ale tak się składa ze znam nazwyłacińskie leków (wymaga tego mój zawód) a z ciekłej parafiny wymieszanej z woda nie uzyskasz takiego samego roztworu jak z np Oliatum- chodzi jej dyspersje w srodowisku wodnym- proste doswiadczenie wymieszaj parafine z woda a zobaczysz, ja to robiłam niejednokrotnie.
A nie chodzi o łagodzenie AZS tylko o utrzymanie własciwego nawilzenia i natłuszczenia wiec krochmal się nie nada.
Wyświetl resztę postów



Temat: Unixowy humor
Ziemek Borowski wrote:
| | A w biologii obowiązuje łacina - czy to znaczy, że jeśli chcesz być
| biologiem to musisz znać łacinę?
| Ehem, w której biologii obowiązuje łacina?
| A masz jakieś wątpliwości? Łacina jest takim standardem w biologii jak
| angielski w informatyce - niby nim nie jest, a jednak wszystkie
| stworzonka/roślinki mają swoje nazwyłacińskie, a nazwy narodowe są
| "nieoficjalne" i są często tylko "unarodowieniem" nazwłacińskich.
Michał... W tym sporze, a priori przyznaję magistrowi biologii...

On tylko poddał pod wątpliwość moją wypowiedź. Nie masz w czym się z nim
zgadzać ;

* nadużywasz słowa standard (na tej samej zasadzie MS
Windows(T)/Linux/whatever jest standardem jeśli jest odpowiednio
rozpowszechnione/ z jakichś powodów potrzebne)


Fakt. %s/standard/"standard"/g

* łacina stosowana w systematyce to bardzo nikły podzbiór łaciny...


Tak samo jak nazwy angielskie różnych rzeczy informatycznych to tylko kawałek
angielskiego.

* większość (w sensie modalna) publikacji jest publikowane (zapewne)
po angielsku (czy to znaczy że i angielski jest standardem jeśli by się
utrzymać na ,,rynku'' naukowym trzeba je czytać, a co za tym idzie znać
(choć w stopniu biernym) angielski).


Właśnie o to mi chodzi. Ktoś (sorry, ale zapomniałem kto) stwierdził,
że należy zakceptować fakt iż w informatyce obowiązuje angielski. Ja się z
tym nie zgadzam. O ile terminologia powinna być międzynarodowa[1] (np angielska)
o tyle wszelką dokumentację dobrze jest tłumaczyć.

[1] Oczywiście równolegle mogą isnieć terminy narodowe

Wyświetl resztę postów



Temat: Spolszczanie

basia napisała w wiadomości: <371D8E44.1@zeus.polsl.gliwice.pl...

Wyrazy wzięte z łaciny i spolszczane - chodzi o słownictwo botaniczne.
Jakie są reguły w wypadku podwójnych liter ("kk", "nn" itp.). Gdziś
czytałam, że język polski raczej ucieka od takich powtórzeń.

Pozdrawiam, Basia.


Masz Basiu rację.
W języku polskim obowiązuje wymowa
obydwu liter w takiej zbitce (nie dotyczy nazwisk nie-Polaków,
np. amerykański architekt Fuller będziemy wymawiać "fuler",
choć Polaka Millera powinno się wymawiać "mil-ler")
W "zwykłych" wyrazach powtórzenia zostają zwykle tam,
gdzie w języku źródłowym zbitki dwóch jednakowych liter
wymawiane są osobno. W przeciwnym razie, jeśli można
na przykład przyjąć, że wyraz dostatecznie się przyswoił,
usuwa się zbędną literę (de facto niemą). Tak się stało z
przedwojennym "[lawn] tennis", który obecnie brzmi swojsko
"tenis [ziemny]". Podobnie postąpiliśmy teraz z wyrazem "applet",
zmieniając go na "aplet" (taka mała aplikacyjka, np. w Javie).
Co do botaniki, to nie raczej nie ma rośliny o spolszczonej
(nie mam na myśli łacińskiego oryginału) nazwie
z pozostawieniem podwójnych liter.
Przykłady:
Tillandsia - tilandsja
Mammilaria - mamilaria
Yucca - juka
Camellia - kamelia
Sparmannia - sparmania
Sinningia - syningia
Skimmia - skimia
Sarracenia - saracenia
Callisia - kalisja
Cissus - cisus
Fittonia - fitonia

Powinno się też wcześniej dobrze sprawdzić, czy dana roślina
nie ma również innych nazw, całkowicie polskich, jak np.
syningia (zroślicha) bądź kalisja (smużyna).

Nazwy łacińskie, które nie zostały przeniesione do języka polskiego
(czyli mają wyłącznie oryginalnie polską nazwę lub wprost przeciwnie -
- nie doczekały się zatwierdzenia odpowiednika w języku polskim),
pozostawia się w pisowni oryginalnej. W druku takie wyrazy zwyczajowo
wyróżnia się kursywą.

Krzysiek

PS A propos Izabelli z innego Twojego artykułu na tej liście
powinno się wymawiać "izabel-la" w przypadku Polki. Tak jak imię
i nazwisko Violetty Villas wymawia się wiolet-ta wil-las, a nie - "wioleta
wilas".
Często bywa tak, że osoba "obdarzona" przez rodziców nietypową
pisownią imienia (vide Izabella), życzy sobie, by wymawiać je jak
pisane bez udziwnień. Na miejscu by było, aby taką prośbę uszanować.

Wyświetl resztę postów



Temat: troche o rybkach - pytanie


Michał Rudewicz <l_sh@mega.com.plwrote in message



Robert Gołębiewski <rob@waw.pdi.netpisze:
| Przyszla kryska....
| Mam pytanie (ich serie) - czy ktos z Panstwa zna polskie odpowiedniki
tegoz:
| FESTIVUM (Mesonauta festiva),   Nie wiem
| SEVERUM (Heros severus)   chyba nie ma polskiej nazwy
| RAM (Papiliochromis ramirezi),   pielęgniczka Ramireza
| KRIB (Pelvicachromis pulcher)   barwniak czerwonobrzuchy
| OSCARS (Astronotus ocellatus),   pielęgnica pawiooka
| FIREMOUTHS (Thorichtys meeki),   pielęgnica Meeka
| JACK DEMPSEY (Cichlasoma octofasciatum), pielęgnica niebieskołuska
| GREEN TERROR (Aequidens rivulatus)   chyba nie ma polskiej nazwy
| CONVICT (Cichlasoma nigrofasciatum).   pielęgnica zebra
| z gory dziekuje

Możesz to pytanie zadać na pl.rec.akwarium. Może dowiesz się czegoś
więcej.


Swietny pomysl. Dlatego x-postuje to tam (prosze czlonkow p.r.a zachowac
x-post do p.h.t przy odpowiedzi) bo sam bylbym ciekawe znac odpowiedz.

Jak te nazwy lacinskie sie zmieniaja, kurcze! Ja pamietam Cichlasoma
severum, a nie jakis tam Heros severus. Dlatego tez jest 'severum', bo
Cichlosoma konczac sie na 'ma' jest rodzaj niejaki.

To samo mozna powiedziec o festivum, i Thorichthys (chyba kolega Golebiowski
opuscil ha po drugim te) tez nalezal do Cichlosoma, ale 'meeki' nie zalezy
od rodzaju nazwy gatunkowej, bo jest na czesc takiego faceta ktory mial na
imie Meek, poniewaz dostal duzo ziemi od swojego pradziada.

Papillochromis byl Apistogramma, a reszta jest tak samo jak z przed
dwudziestoma laty.

Davey

"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
"Happiness is not in money, but in the amount thereof."
"Schastie nie v diengach, a v ikh kolichestvie."

(Russian proverb)

"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""

Wyświetl resztę postów



Temat: macie jakis problem?
Od dłuższego czasu czytam z uwagą posty na powyższy temat, co i raz zrywam
się do dyskusji, ale jeszcze się nie odezwałam. Co niniejszym czynię.
Jeśli chodzi o stawki - nie widzę żadnego powodu, by porównywać pracę
tłumacza z pracą dziennikarza - mam dziennikarza w rodzinie i nie widzę
nawet luźnego związku. To raz. Jedyne co nas łączy, to fakt
"maszynopisania".
Jeśli chodzi o stawki za stronę, osobiście stosuję bardzo duży rozrzut (25 -
50 zł/str), który zależy od:

1) tożsamości zleceniodawcy (człowiek czy firma? bogaty czy biedny? młody
czy stary?)
2) terminu
3) rodzaju zlecenia i stopnia odpowiedzialności z nim związanej.

W praniu się sprawdza. Stałym klientom proponuję przy małych lub łatwych
tekstach niewielkie rabaty, ale tylko osobom fizycznym.

Uważam, że nie można też łączyć tłumaczenia za stronę z tłumaczeniem
(pisemnym) za godzinę. Nieraz tłumaczę kilka stron na godzinę, a nieraz
jedną stronę przez kilka godzin. Jeśli chodzi o stopień korzystania ze
źródeł, to bywa tak, że zza słowników i atlasów mnie nie widać, poza tym
wpędzam się w koszty poszukując wielu rzeczy w internecie (zresztą Wy też).
To akurat trzeba wliczyć potem w cenę. Np. nazwy łacińskie ryb czy ptaków
afrykańskich - znalazłam, i to nie wszystkie, dopiero po kilku dniach
szperania na stronach www różnych afrykańskich organizacji i instytucji. A
modem cykał... ;-)
Te i inne sprawy trzeba też uświadamiać zleceniodawcom, którym wydaje się,
że tłumacz to coś w rodzaju krzyżówki lokaja ze słownikiem.

W końcu nie chodzi o to, by zrażać klientów bajońskimi stawkami, ale nie
chodzi też o to, by nie mieć czasu na wolny dzień czy urlop samemu sobie
przydzielony, bo "nie zarobię". Nawet na osławiony ZUS powinno nas być stać
na tyle bez bólu, byśmy mogli ten uprzykrzony obowiązek spełniać stosunkowo
swobodnie.

Pozdrawiam i życzę jak zawsze: mało pracy - dużo pieniędzy!

Magdalena Paśnikowska

Wyświetl resztę postów



Temat: DE>PL medyczno-biologiczne ponownie - cz.2


"Aga P." wrote:

| news:12029-

| Nie gniewaj sie Zbyszku, ale przeciez gugiel podaje od razu te
| definicje, i to nawet ze zdjeciami.
| Wyszukiwanie zajmuje 20 sekund.

| Nie gniewaj się Jacku, ale jeśli nie jesteś akurat biologiem czy lekarzem,
| to hasła, które gugiel znajduje niewiele ci dadzą.

Dzieki, Krysiu!
Odpowiedzialabym cos mniej milego, bo mam dzis ciezki dzien w pracy, ale se
powstrzymam...
Ja akurat, Jacku, naleze do osob ktore internetu maja tyle, ze moglyby go
wiadrami przez okno wyrzucac...
I jesli nie znam nadal odpowiedzi na moje pytania, to dlatego, ze przeszuk
alam juz wszystko, co moglam na ten temat, a nazwy po polsku nadal nie mam.
Zdjec mam pod dostatkiem, bo ksiazka, ktora tlumaczze ma ilustracje, co nie
zmienia faktu, ze nie wiem, jak sie niektore rzeczy PO POLSKU nazywaja.
I Google nic tu nie pomaga, ani zadne netowe encyklopedie, nawet generalnie
bardzo dobre "Wissen".
Nawet krzyzowe poszukiwania przez nazwy lacinskie...
Po wielu godzinach poszukiwan poprosilam o pomoc ludzi KOMPETENTNYCH. Jesli
znasz odpowiedz, bardzo prosze o pomoc, chetnie sie tez dowiem, gdzie te n
azwy znalazles.
A jesli nie, to daruj sobie szkolenie mnie z Internetu i wyszukiwania, bo
juz niejedne zeby na tym zjadlam.


Przeciez ktos pisal, ze o to samo juz pytalas w kwietniu.
Szukalem w guglu 20 sekund i troche czekalem na wyswietlenie sie
obrazka.
http://www.uni-wuerzburg.de/frauenklinik/ivf/eizelle_mit_polkorperche...

Temat dotyczy sztucznego zaplodnienia.
Czyli bierzesz ksiazke na ten temat i tam jest cala terminologia.
Mowisz, ze doskonale potrafisz korzystac z wyszukiwarek.
Nie ma sie co chwalic.
W Polsce, Europie, na swiecie, jest niewiele osob, ktore potrafia
inteligentnie korzystac
z wyszukiwarek internetowych.
Stad dziesiatki konfrenecji, ksiazek, bo nadal znajdowanie informacji w
rozproszonych bazach
kontekstowych to temat tabu.

Skoro temat medycyna i sztuczne zaplodnienie to warto zapytac na
medycynie i biologii.
Odpowiedz mozna uzyskac w kilka minut lub kilka godzin.
Ale zeby czekac od kwietnia to troche przesadzilasz tym zjadaniem zebow.
Ale nie martw sie, 99% uzytkownikow internetu rowniez nie potrafi
inteligentnie wyszukiwac
informacji w internecie.

Jacek

Wyświetl resztę postów



Temat: Medyczne druga odsłona
Pat<=rycja <patryc@godwa.plnapisał(a):


| A teraz, jak masz juz nazwy miedzynarodowe (czyli chyba lacinskie)
| | zagladasz do ksiazki Leki Wspolczesnej Terapii i znajdujesz ich
| | odpowiedniki po polsku
| | Jesli nie masz tej ksiazki to daj znac, to Ci poszukam, ale pozniej.

| Ależ to w drugą stronę idzie... Flegamina to flegamina, bo to polska
| nazwa:-))

| A to ja przepraszam. Czytalem rano i zle przeczytalem.

| W takim razie wydaje mi sie, ze znajac nazwy lacinskie bardzo latwo
| znalezc ich angielskie odpiwuedniki. pewnie wystraczy wpisac w
| googla...

Tylko ja się cały czas zastanawiam, czy przypisywanie nazw angielskich
odpowiedników polskim nazwom, będzie najlepsze. Chyba jednak
skłaniałabym się ku temu, co proponował Jerzy, czyli opisaniu nazw
polskich nazwami ogólnoprzyjętymi (czyli jak widziałam z cytowanych
przykładów, głównie składami chemicznymi tychże leków). Nie wiadomo,
kto jest odbiorcą końcowym tekstu, bo mimo, że tekst pisany będzie po
angielsku może trafić np. do Finlandii, a tam nazwa odpowiednika
angielskiego będzie równie mało przydatna, co nazwa polska.


Ja też dorzucę swoje 3 grosze- tłumaczenie nazw handlowych leków, tzn
przetwarzanie np polskiej  Flegaminy (produkowanej przez którąś Polfę) w np.
Bisolvon (prod. przez chyba Boehringer Ingelheim, lek również również
dostępny na rynku polskim) bo Bisolvon jest dobrze znany na innych rynkach (a
kto za granicą słyszał o jakiejś tam Polfie), mimo że oba leki zawierają tę
sama substancję, jest nie do przyjęcia.
I radziłabym tego nie robić, niezaleznie od tego kto jest odbiorcą
tłumaczenia i do czego to tłumaczenie jest potrzebne.
IMHO lepiej jest zostawić nazwę handlową podając w nawiasie producenta(i
odbiorca sobie sam znajdzie co to jest) albo nazwę międzynarodowa, albo i to
i to.

Wyświetl resztę postów



Temat: PL -> ENG medyczne i in
Witam
O ile z jednostkami chorobowymi radzę sobie wstawiając nazwyłacińskie,
o tyle z poniższymi terminami mam kłopot:

dootrzewnowa zastawka - ??????????? valve

cewnikowanie, cewnik-?

przykurcze w stawach biodrowo-kolanowych -?

Wyświetl resztę postów



Temat: medyczne> lacina
dzięki, nie, nie własne ;-)))
prywatnie unikam kontaktu z lekarzami
tak naprawdę 'medycyna' jest dla mnie ziemią mała znaną
prostuję jednak tłumaczenie kogoś z poprzedników, który opisując
dolegliwości zamiast 'Schulter' namiętnie używał słowa 'Oberschenkel", w
związku z czym 75-letni staruszek nie dostał odszkodowania (czsy wojny) i
zarzucoono mu podawanie nieprawdy
b.

Bona:
| wielkie dzięki Yackowi
| b.
| Patrycjo, jasne, że poczekam
| b.
"Kto mnie wołał? Czego chciał?"

| Czekam biernie na odzew w sprawach barkowych, ale może ktoś mnie
| wspomoże
| łaciną, będzie mi łatwiej szukać

Yacek:
| Podaję nazwy łacińskie za "Słownikiem lekarskim polsko-łacińskim" (J.
| Babecki, B. Dąbrowska)po konsultacji z lekarzem
| 1. zespół bolesnego barku

| periarthritis humeroscapularis
Święta prawda.
A w wielojęzycznym słowniku med. stoi, że po niemiecku jest jak po
łacinie:
Periarthritis humeroscapularis (rodzaj żeński).

| 2. nerwoból korzonkowy szyjny lewostronny

| neuralgia radicularis cervicalis sinistra
Niby wszystko się zgadza, chociaż osobiście takiego sformułowania nigdy
nie
spotkałem (tzn. w ogóle "neuralgia radicularis").
IMHO: radiculopathia/radiculitis cervicalis sinistra (dosłownie to różne
nazwy -
 zapalenie/ogólnie dolegliwość bólowa korzonków, ale w praktyce to to
samo).
Po niemiecku:


Nervenwu*rzelneuralgie/Nervenwu*rzelentzundung/Nervenwu*rzelerkrangung)(r.ż.
)

zervikal + "lewy"
u* to oczywiście umlaut

Zastrzegam, że wersje niemieckie podaję ze słownika, ja sam, niestety,
znam
ino "Haende hoch" i "Ein Bier, bitte" ;-)

AdamS

PS. Mam nadzieję, że to nie własne rozpoznania tłumaczysz ;-P
Adam Skalski

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Wyświetl resztę postów



Temat: Wstrzymany ruch na granicy ze Słowacją
Użytkownik Michal Jankowski napisał:

Przemyslaw Kowalik <przemo@ANTISPAMo2.plwrites:

| 2) A Ost-West Ci nie przeszkadza (pytam tym raze serio)? Składa się on
| co prawda głównie z wagonów Frankfurt-WNP przełączanych z Kiepurego
| ale jego relacja nie zahacza ani trochę o jakikolwiek kraj
| niemieckojęzyczny, żeby to uprawiedliwiało niemiecką nazwę.

To jest zaszłość historyczna z czasów osobnego pociągu, więc niech
mają.


Toż wiem :-). Zresztą dawno temu (może jeszcze za komuny?) widziałem
Osta-Westa i na ruskich wagonach miał on tabliczki Wostok-Zapad Ekspress
(konieszno bukwami), więc ta nazwa to też taka płynna.


Zresztą obcojęzycznych nazw (głównie angielskich) wszędzie
pełno.


Ale akurat nie nazw pociągów (nie licząc nazw łacińskich i Osta-Westa) :-).

Jest też tradycja nazw typu Varsovia czy Cracovia (nb. co na to

władze Krakowa?).


Akurat nazwy łacińskie IMHO są spoko, bo nie są nazwami oficjalnymi ani
(przynajmniej w przypadku części Europy nie będącej w przeszłości
częścią imperium rzymskiego) historycznymi.

Ale z Batorym to jest tak, jakby nazwali pociąg

"Sigismund III Vasa" albo "Zigmantas Vaza". U licha, to byli NASI
królowie i nie ma żadnego powodu używać u nas innych wersji ich imion.


No ale (pomijając fakt, że Batory wkrótce i tak zniknie) co byś
właściwie zaproponował? U nas na klapkach, w cegle czy w rozkładach
plakatowych Batory - OK. Ale co choćby z tabliczkami na wagonach? Dla
Węgrów to BĂĄthory a dla Słowaków BĂĄtori...

Przemek

Wyświetl resztę postów



Temat: Kupie zielnik.
j/w okolo 100 roslin.....
oznaczone, nazwylacinskie + polskie, format, jakis tam, tylko zeby roslinki
nie byly poprzyklejane do kartek,

Jak by co to gg: 179016
sarb@poczta.onet.pl
Pozdro Michał

Wyświetl resztę postów



Temat: Nazwy łacińskie dwóch roślin
Proszę o pomoc. Potrzebuję polskich odpowiedników nazw dwóch roślin. Nie mogę
ich nigdzie znaleźć:
1) Gundelia
2) Cynara syriaca

Z góry dziękuję,
L

Wyświetl resztę postów



Temat: ZIELNIK
Program zielnik do sprzedania za 25 zl, nazwylacinskie rodzin, gatunkow
itp. rysunki ... bla bla bla
wyszukiwanie i tworzenie plikow txt

jak kto chetny to na priv

Wyświetl resztę postów



Temat: farmacja- interesujące

Użytkownik ram <mepha@mepha.com.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:avhs8g$d5@news.tpi.pl...

| MOZE TRZEBABY BYLO MU ANATOMIA, LUB BIOCHEMIA RZUCIC POD NOS..
| ;-))))))

Pomylily Ci sie studia , chyba nie jestes po farmacji ,
typowej anatomii lekarskiej na farmacji nie ma ,
biochemia jest nauka logiczna oparta na chemii,
mialem to szczescie miec dobre podstawy z chemii,
chemia to byl moj konik duuuuzo wczesniej ,
chromatografia w LO - tez :-)
+ wlasne laboratorium w domu,


a no peeeeeeeeewnie... tylko zauwaz, ze PRZECIETNY licealista nie ma pojecia
bladego, co to chromatografia... nie mowiac juz o tym, ze przecietny
uczen/student laboratorium w domu nie ma...

a probka przecietnego tygodnia (pomijam kwestie wykladow - w koncu sa
nieobowiazkowe...) studenta III-go roku wyglada tak:
pon - cwiczenia z biochemii, zaczynajace sie, jak zawsze, konkretnym
seminarium (schematy przemian, mechanizmy, 100-150 kolejnych stron z harpera
do przyswojenia)
wt - cwiczenia z chemii lekow - seminarium (kilkadziesiat wzorkow do wkucia
+ metody oznaczen + sposob dzialania)
sr - cwiczenia z gnozji (kilkanascie surowcow do wykucia - identyfikacja,
sklad chemiczny, nazwy lacinskie, dzialanie, zastosowanie... - dodatkowo
metody wykrywania i oznaczania danej grupy zwiazkow i ogolne informacje o
grupie - kolejne kilkadziesiat stron z kohlmunzera)
czw - ufff, troche luzu, tylko angielski - jakis speech trzeba bylo
przygotowac i wyglosic na pdst artykulu z prasy fachowej...
pt - chemia lekow na bis - kolokwium (obejmujace material 3-4 seminariow...)

i zeby nie bylo za lekko, to wszystko jest na jakies oceny/punkty...

jak to dobrze, ze juz weekend, bedzie troche czasu, zeby sie pouczyc do
poniedzialkowego kolosa z biochemii...(zbiorczo: material kilku
seminariow...)

a potem poszedles na kierunek technologiczny, co??;)

pozdrawiam
ania

Wyświetl resztę postów



Temat: MATURA Z FIZYKI
: | W tym roku zdaje mature z tego pieknego przedmiotu - fizyka...
: Ja jestem chyba jedyna osoba w szkole ktora zdaje fizyke (ustna matura)
i
: koledzy stwierdzili ze oszalalem...
:
: tak jest chyba wszedzie..

niop:)..niestety tak jest..chodziaz w mojej klasie mat-fiz-(inf) pare osob
sie szarpinie na fizyke...
w tej grupce na 100% bede ja:)

: fizyka wsrod licealistow to czarna magia i chyba
: najmniej lubiany przedmiot.....

wszedzie kraza takie fatalistyczne opinie..na pl.sci.chemia zarzekaja sie ze
chemi to nienawidza wszyscy:)
i niestety tych musze poprzec..znaczycie nic sie nie umywa w mojej szkole do
laciny i plastyki:)

: rzeczywiscie na zdajacych fizyke patrzy sie
: troche dziwnie.. zwlaszcza, gdy jest ich kilkoro wsrod pieciuset
: maturzystow... ech.. ale to i tak nic w porownaniu z reakcjami ludzi
: ktorym
: sie mowi o prawdopodobienstwie studiowania fizyki....

ja dla przykaldu wybieram sie na studia fizyczne (nie konkretnie fizyka,ale
jeszcze zobaczymy) i ludzi to raczej nie dziwi...
no jestem dobry z  przedmiotow scislych...natomiast ludzi strasznie dziwi to
ze nie zdaje chemii (bylem zwyciesca wojewodzkiej olimpiady z
chemi-wybaczcie, tak jakos wyszlo, przez przypadek:)
ale patrzac z boku to co zdawac na nowej maturze?
Fize? (jak ktos jest ogolnie obyty i lubi wzorki:)
Chemie? (gdzie mozna przyczepic sie do wszystkiego:)
Drugi jezyk obcy?? (powodzenie jezeli Ci sie nie poplacze:)
biole? (i wszystkie nazwy lacinskie:)
gegre? (jak ktos lubi opisowki:)
histe? (dla wielbicieli liczb i wydazen im przypisanych:)
Infe (wlasnie wie ktos jak wyglada matura z infy..?)
:
: rozniez nie wyobrazam sobie zebym mogl zdawac cos innego... matma..
eetam...
: jakas nudna teoria...

mozesz wyjasnic...
:
: mef
:
:

Wyświetl resztę postów



Temat: W kraterze wulkanu odkryto nowy gatunek wielkie...
Zgadza się. Nazwyłacińskie nie kłamią - Rattus rattus to na pewno szczur
śniady. Nie wiem jak to jest po niemiecku ale po angielsku to będzie Black rat.
Nazwyłacińskie są obecnie (prawie) zawsze takie same niezależnie od kraju. Wyświetl resztę postów



Temat: W kraterze wulkanu odkryto nowy gatunek wielkie...
Jak masz jakieś wątpliwości to sobie wpisz w Google i sprawdź np. na Wikipedii.
Tu masz swojego "szczura domowego". pl.wikipedia.org/wiki/Szczur_%C5%9Bniady
en.wikipedia.org/wiki/Black_Rat
de.wikipedia.org/wiki/Hausratte
Nazwy potoczne/zwyczajowe to mogą być różne nawet w tym samym języku (jak
chociażby w przypadku wielu grzybów czy ptaków w Polsce) i tego się nigdy nie
tłumaczy dosłownie mimo, że czasem się mogą pokrywać. Po angielsku na ten
przykład Yellow-legged Gull (Larus michahellis)
en.wikipedia.org/wiki/Yellow-legged_Gull na polski przetłumaczysz pewnie
mewa żółtonoga. A tu niespodzianka - mewa żółtonoga
pl.wikipedia.org/wiki/Mewa_%C5%BC%C3%B3%C5%82tonoga to jak się okazuje
Larus fuscus. A Larus michahellis to mewa romańska -
pl.wikipedia.org/wiki/Mewa_roma%C5%84ska . No i co? No i to, że jak już
mówiłem liczą się tylko nazwyłacińskie. Sprawdzasz sobie taką i możesz znaleźć
dane zwierze nawet w chińskim atlasie przyrodniczym. A jak sobie to Chińczycy
czy inni Niemcy po swojemu nazwą nie ma tu żadnego znaczenia.
Proszę cię nie śmieć już więcej. Jak chcesz się czegoś dowiedzieć to poszukaj w
Googlu zamiast sobie jaja robisz. No chyba, że ty faktycznie masz problemy z
koncentracją i zrozumieniem tekstu. Wyświetl resztę postów



Temat: chryzantemy
Niestety nie chce czekac znowu na jakies czary mary.
Moze ktos z Was zana strone gdzie sa nazwylacinskie i opisy chryzantem?
A moze pan ekspert tez cos napisze?

Serdeczne dzieki:-) Wyświetl resztę postów



Temat: białe dzwonki: co to?
dzieki Kasiacho, to mnie tez dopisz do listy tych co lubia wiedziec takie
rzeczy, zwlaszcza nazwylacinskie :))
bede teraz szukala Campanuli Latiloby "Alba" :)

Venus
ps -ja tez zbieram fiszki!!! Wyświetl resztę postów



Temat: Byliny w ogrodzie
Nie ma sprawy, juro podam nazwyłacińskie roślin.
Pozdrawiam
Przemo, Wyświetl resztę postów



Temat: Komelina Help me

Tuberoza , lacinskanazwa : Polianthes tuberosa, pochodzi z Meksyku.
Podawajcie nazwylacinskie, wtedy nie bedzie watpliwosci ! Wyświetl resztę postów



Temat: Nazwy ptakow?
tula napisał(a):

> Ogarnela mnie pasja dokarmiania ptakow. Zainstalowalam z moimi maluchami duzy
> karmik przy kuchennym oknie, kupilismy ptasie jedzonko i .... zaczela sie
> przygoda. Nigdy sie nie spodziewalam ze nasza stolowka bedzie az tak popularna!
> Naliczylismy ok 6-7 rodzaji "malych" ptaszkow nie liczac sroki-cwaniarki.
> Pod choinke dostalam ksiazke o ptakach i rozpoczelam probe odgadniecia nazw
> moich gosci.
> Czesc mi sie udalo tylko ze ... ja mieszkam w Norwegi, ksiazka i
> ptasie "imionka" sa po norwesku a rady pana Jurka i wszystkich innych
> milosnikow tych pierzastych sa po polsku. Zlosci mnie ze nie znam polskich
> nazw "moich" ptaszkow, ale mam ich nazwylacinskie.
> Byloby mi bardzo milo gdybyscie mi pomogli!

Witamy!!!!
to znaczy na razie witam ja, a reszta ptasiarzy ze zwariowanym ornitologiem
Jurusiem i ptasiarą Katulą na czele uczyni to trochę później :-)

Jak miło, że grono "zakręconych" nam sie powiększa!
A teraz pomoc:

1. Parus major - sikora bogatka
2. Parus caeruleus - sikora modra
3. Parus montanus - sikora czarnogłówka
4. Parus palustris - sikora uboga
5. Parus ater - sikora sosnówka
6. Sitta europaea - kowalik
7. Carduelis chloris - dzwoniec
8. Carduelis flammea - czeczotka
9. Pyrrhula pyrrhula (to chyba GIL ?)tak
10. Emberiza citrinella - trznadel
11. Turdus merula - kos

Jejusiu, jak Ty masz kolorowo w swoim karmniku!!! Zazdrość mnie zżera, bo u mnie
tylko wróble i sikorki - modra i bogatka. I parę szpaków.
Pisz, co jeszcze do Ciebie przyfruwa/przychodzi/przypełza.
Pozdrowienia
Świeżo wykluta ptasiara Piasia
Wyświetl resztę postów



Temat: Trzykrotka - jak i kiedy rozmnażać?

Witam na forum Gazety!

Na to pytanie powinna Pani znaleźć odpowiedz w każdym pisemku ogrodniczym.
Niestety cała grupa roślin opisywanych jako Tradescantia, do których należy
wiele różnych rodzajów przenoszonych od kilkunastu lat raz z jednego do
drugiego rodzaju i zmieniających tym samym nazwyłacińskie, nie cieszy się
popularnością w publikatorach. Mimo że nalezą tu tak popularne rośliny jak
trzykrotka, reo czy kalisia.
Wynika to z tego, że panuje przesąd jakoby trzykrotka czy podobne rodzaje
przynosiły nieszczęście w finansach i sam znam poważne osoby na stanowiskach
które wywaliły trzykrotkę, gdy pan domu stracił posadę dyrektora.
Szkoda, bo to jedne z najłatwiejszych w uprawie i nadzwyczaj dekoracyjnych
roślin doniczkowych. Co prawda wiele gatunków bardzo źle znosi zimę, ale latem
ozdabiają nasze mieszkania niezwykłym, świeżym kolorem swych liści.
Trzykrotka i pokrewna rodzaje są roślinami nadzwyczaj łatwymi do rozmnożenia.
Można je wysiewać z nasion, ale najpopularniejszym i najłatwiejszym sposobem
rozmnażania jest sadzonkowanie przez sadzonki wierzchołkowe o długości 5—8 cm,
można to robić o każdej porze roku. Ukorzeniane mogą być w podłożu
lub w wodzie, następnie wysadzane do ziemi z dla kwiatów doniczkowych. Sam
wielokrotnie strzygę swoją kalisję, a odcięte wierzchołki pędów wtykam po
usunięciu kilku liści, na 2-3 centymetry w ziemię. Na kilkadziesiąt sadzonek
(robiłem wiszące koszyki-kule jak ta na zdjęciu) przyjmowało się 100%. Rośliny
te ukorzeniają się tak łatwo gównie dlatego że większość należących tu gatunków
to rośliny okrywowe, a ich pędy wypuszczają korzenie natychmiast po zetknięciu
się z podłożem
Powodzenia,
Jerzy Woźniak
Wyświetl resztę postów



Temat: Słowik szary i rdzawy
znajdz w google.pl nazwyłacińskie, potem wejdź na google.de i wpisz je tam.


Wyświetl resztę postów



Temat: Niesprawiedliwość na maturze
Co dziwnego w maturach, szcegolnie esejach sa bardzo powaznie brane pod uwage
nazwyłacinskie!! W testach siedzialo b. duzo nazw po lacinie. A w eseju nie
moge napisac tylko paleczka okreznicy tylko eshelichia coli (o bez kitu nie
wiem jak sie to dokladnie pisze)!!!! Wyświetl resztę postów



Temat: do studentów medycyny
Nie jest tak zle nazwyłacinskie moze sprawiaja problem ale tylko na pierwszych
zajeciach potem lepiej znasz po łacinie niz po polsku mało kto sie uczy bochenka
bo to kompletny bezsens. powodzenia Wyświetl resztę postów



Temat: pisownia łacińskich nazw w systematyce (biologia)
pisownia łacińskichnazw w systematyce (biologia)
Czy wszystkie nazwyłacińskie - domen, królestw, gromad, rzędów itd. należy
zapisywać kursywą czy tylko nazwy gatunków? A może gatunków i odmian, a resztę
nie? A może jeszcze inaczej?
Wyświetl resztę postów



Temat: Humor w nauce
Tajemniczy brat Cyprian z Czerwonego Klasztoru
Oto co znalazlem:

***

Ścieżki brata Cypriana

Trasa: Szczawnica - Przełom Dunajca - Èervený kláątor - Cerla - Lesnica -
Szczawnica 18 km; 6,5 godz.;

szlaki: czerwony i niebieski.

Pętla w słowackiej części właściwych Pienin z oryginalnymi widokami
na gniazdo Trzech Koron. Nawet w szczycie sezonu nie ma tu takich tłumów
jak po polskiej stronie. Ścieżki prowadzą między zalesionymi masywami
Kláątornej hory (657 m) i Holicy (824 m). Z polanek roztaczają się
oryginalne, choć z reguły dość ograniczone widoki na główne pienińskie
szczyty z Trzema Koronami i Wysokimi Skałkami oraz na Tatry. Szczególnie
ciekawe są panoramy z polan na Cerli (605 m) i Targove (677 m). Hitem tej
trasy jest Przełom Dunajca. Jednak efektowne skalne urwiska Bystrzyka (704 m)
u ujścia Leśnickiego Potoku do Dunajca też robią wrażenie. Przed wejściem
do Prielomu Lesnického potoka (ok. 1 km od ujścia potoku do Dunajca)
znajduje się schronisko "Pieniny", w którym serwują smaczne i tanie dania
kuchni słowackiej. Kulturalnym gwoździem programu jest Èervený kláątor.
Wzniesiono go w XIV stuleciu dla kartuzów - kontemplacyjnego zgromadzenia
zakonnego o ścisłej regule. W XVI wieku zgromadzenie rozwiązano ze względu
na "rozpustę obyczajów". Dopiero 150 lat później w klasztorze znowu
pojawili się mnisi (kameduli). Sławę zyskał żyjący w XVIII wieku
brat Cyprian. Mnich pozostawił po sobie zielnik, w którym opisał 282
występujące w Pieninach gatunki roślin. Wskazał ich stanowiska i opisał
właściwości lecznicze, a nazwyłacińskie zestawił z używanymi przez
Słowaków i Polaków. Wzorem mnicha Pieniny warto zwiedzać z atlasem w dłoni.
Szata roślinna zmienia się praktycznie w każdym miesiącu od wczesnej wiosny
aż do późnej jesieni.

Brat Cyprian był też marzycielem... Zmontował skrzydła, na których
próbował sfrunąć z Trzech Koron. Lotnik rozbił się, a szczątki
diabelskiego wynalazku spalono na stosie w Kieżmarku.

***

CZY KTOS WIE KIM BYL TAJEMNICZY BRAT CYPRIAN? SKAD PRZYBYL?

Wyświetl resztę postów



Temat: wyniki posiewu z prącia
Wpisz nazwyłacińskie w google a wyświetli się sporo wyników. Z tego co widzę,
staphylococcus aureus to gronkowiec złocisty. Wyświetl resztę postów



Temat: Cudowny MIÓD Z MLECZY
Coś źle wklepałam podam tak bo inaczej nie umiem Mniszek lekarski



Menu Strona główna
Drzewa
Krzewy
Rośliny zielne
Galeria
Słowniczek
O stronie
Linki

Indeks Systematyka
Nazwy polskie
Nazwyłacińskie

Księga Gości: Zobacz
Wpisz się
Taraxacum officinale
G.H. WEBER EX WIGGERS


Rodzaj: Mniszek
Taraxacum
Rodzina: Astrowate
Asteraceae
Rząd: Astrowce
Asterales
Nadrząd:
Campanulataee
Podklasa: Astrowe
Asteridae
Klasa: Dwuliścienne
Magnoliopsida
Podtyp: Okrytonasienne
Angiospermae
Typ: Nasienne
Spermatophyta
Królestwo: Rośliny
Plantae



Synonimy:

- Mniszek polny
- Mniszek pospolity
- Dmuchawiec



Opis:

Mniszek ma 10-40 cm wysokości.

Posiada łodygę dętą z jednym dużym koszyczkiem kwiatostanowym.

Liście są odziomkowe, często głęboko pierzasto wcinane, małe, płaskie,
lśniące, zielone, wydłużone, nagie lub nieco owłosione. Po środku biegnie
główny przewód mleczny, tworzący uwypuklenie z obu stron liścia - żeberko.

Kwiaty są języczkowate, obupłciowe koloru jasnożółtego lub złocistożółtego,
na pustych wewnątrz szypułkach. Gdy roślina osiąga dojrzałość, kwiatostan,
zamienia się w charakterystyczny "dmuchawiec", którego fragmenty są roznoszone
przez wiatr.

Owocem jest niełupka z puchem.



Występowanie:

Jest to pospolity chwast występujący na naszych łąkach, trawnikach,
ogródkach, polach, zwykle tworząc zbiorowiska. Występuje na glebach
zawierających azot.



Okres kwitnienia:

od maja do czerwca



Właściwości:

Sok mleczny znajduje się we wszystkich częściach rośliny. Zawiera inulinę (w
korzeniu aż 40%), śluz, kauczuk, gorycz, garbniki, olejek eteryczny, kwas
krzemowy i kawowy, witaminy A, B, C, D. Działa jako środek żółciopędny,
pobudzający przemianę materii, przeciwcukrzycowy, odtruwający i oczyszczający,
regulujący krwawienia miesiączkowe. Zwiększa liczbę białych i czerwnych krwinek
we krwi oraz poziom hemoglobiny. Napar może pomóc w zaparciach. Wstępne badania
wskazują na jego działanie przeciwnowotworowe.




Wyświetl resztę postów



Temat: czarna rzepa
Jak się różnią? Jakie nazwyłacińskie? Wyświetl resztę postów



Temat: Mrówka z Marsa
Mrówka z Marsa
Nawiasem mówiąc, trochę szkoda że w redakcji naukowej
podobno najlepszego polskiego dziennika nie więdzą że
nazwyłacińskie pisze się kursywą. Niby nic wielkiegi
ale jednak razi. Wyświetl resztę postów



Temat: oddam/przyjmę/zamienię
dobrze wydedukowalaś.
zielnik robię :(
jeśli wolisz, jeśli będzie Ci łatwiej, to podam nazwyłacińskie ;)

Wyświetl resztę postów



Temat: oddam/przyjmę/zamienię
xysztov napisał:

> jeśli wolisz, jeśli będzie Ci łatwiej, to podam nazwyłacińskie ;)

noo trzeba było tak od razu, z miejsca skumałabym o co ci chodzi :DDD


Wyświetl resztę postów



Temat: czekam na pytania:)
Jestem też mamą prawie 6-cio latka.
Mam zamiar zapisać go do logopedy. Na podstawie własnej obserwacji mogę stwierdzić, ciągle utrzymuje się u niego szereg nieprawidłowości w wymowie.
Głoski "k" i "g" wymienia na "t" i "d", głoski "r" i "l" zamienia na "j", głoski szeleszczące na syczące.
Udało mi się dzięki różnym ćwiczeniom wywołać głoskę "k", "g" i "l". Jednak synek mówi poprawnie tylko wtedy, kiedy się stara, kiedy zwrócę mu uwagę.

No i okazało się, że mój mąż jest przeciwny. On uważą, że to norma, że wada wymowy Michała, ustąpi wraz z wiekiem (przecież bardzo krótki okres mówi). I że niepotrzebni są żadni specjaliści. Niepotrzebne jest ciąganie Michała i zamęczanie go bzdurnymi ćwiczeniami.
A wada wymowy wcale nie przeszkadza, ważne, że Michał ma duży zasób słownictwa czynnego i mówi zwykle poprawnie gramatycznie.

Ja uważam, że mozna by było Michałowi pomóc i zapisać na terapię logopedyczną. Wg mnie wszelkie opóźnienia w mowie mogą się odbić niekorzystnie na nauce np. głoskowania i pisania. Że przez tę wadę, będzie mu trudniej w zerówce i poczatkach szkoły.

Może jeszcze trochę historii:
Michał długo nie mówił. W wieku 3 lat posługiwał się około dwudziestoma słowami dwusylabowymi - ludzkimi i ogromną ilością odgłosów. Wspaniale naśladował zwierzęta i odgłosy natury (teraz już nawet tak nie umie).
Byliśmy wtedy u logopedy, który na podstawie obserwacji stwierdził, że synek jest upośledzony umysłowo (takich słów użył) i szybko nie będzie mówił. Byłam załamana. Mąż poszedł z synkiem na konsultacje do innego logopedy i ta stwierdziła, że jest wszystko w porządku. Że Michał nie mówi, bo jest zbyt zajęty obserwowaniem świata, że jest bardzo ciekawski i ruchliwy.
Trochę odetchnęłam z ulgą.
W wieku 3 lat i 8 miesięcy poszedł do przedszkola i od razu zaczął gadać pełnymi zdaniami. A pierwszym trzysylabowym wyrazem była "meduza". Używa w tej chwili wielu bardzo trudnych słów. Interesuje się zwierzętami, prehistorią i przyrodą. Potrafi podać nawet niektóre nazwyłacińskie!

Czy czekać, czy jednak lepiej synka zapisać do logopedy?



Wyświetl resztę postów



Temat: Bardzo prosze o przetlumaczenie...
Niektore nazwylacinskie czy wyniki badan laboratoryjnych lekarz powinien
zrozumiec bez przetlumaczenia. Wyświetl resztę postów



Temat: medycyna-problemy
mam jeszcze jedno pytanko.czy w wyniku badania lekarskiego tłumaczy sie nazwy
łacińskie czy je sie pozostawia bez tłumaczenia.z góry dzieki za
info.pozdrowionka Wyświetl resztę postów



Temat: medycyna-problemy
>czy w wyniku badania lekarskiego tłumaczy sie nazwy
> łacińskie czy je sie pozostawia bez tłumaczenia.

no pozostawia się nazwyłacińskie. Wyświetl resztę postów



Temat: Ciekawe pytanko
oczywiście nie neoladyńskiego posłuchać, tylko tego, jak ludzie czytają nazwy
łacińskie; Wyświetl resztę postów



Temat: W jakim zakresie uczy sie anatomii na fizjoterapi
Na pielegniarstwie na ŚUM-ie nie obowiazuja ...
nazwylacinskie ... Wyświetl resztę postów



Temat: Znajomość łaciny w XXI wieku
nighthrill napisała: (...)
Odpowiedzi na pierwsza czesc Twojego pytania udzielic latwo,laciny uczylam sie w
liceum, klasa biol-chem; i na studiach; juz nie pamietam powodow, dla ktorych
nie mielismy zwolnienia. NB. nauki scisle, ale lacina zdaje sie byla obowiazkowa
dla wszystkich, niezaleznie od kierunku. To bylo ponad 20 lat temu.
Sporo sentencji i przyslow znam na pamiec, ale o tym, w innym watku ( w ktorym
wspominam gimnazjum klasyczne mojego dziadka, i lacine mowiana wlasnie; cf.
archiwum).
Doktorat pisalam z biologii po angielsku, nazwylacinskie byly tam czesto (bo
angielskie w mojej dziedzinie- jeszcze (?!) nie istnieja, i zdaje sie, ze poza
moja promotorka, zaden z egzaminatorow laciny nie znal. W kazdym razie nie na
tyle, zeby te lacinskienazwy gatunkowe, czy rodzajowe "za pierwszym podejsciem"
bodaj w miare poprawnie przeczytac.
Oczywiscie wymowa polska laciny jest inna niz w innych jezykach. Ale oni nawet
tego odczytac, nie potrafili. Osobiscie najbardziej podobala mi sie lacina
"wymawiana" po niemiecku; zas przy >Gaudeamus< odspiewanym po angielsku; malo
nie umaralam ze smiechu. Ale ...zachowalam powage, wszak to byla moja wlasna
promocja.
Zdaje sie,ze krajach anglojezycznych jej sie po prostu nie uczy. Czasami moze, w
nielicznych tzw. grammar schools; cos tak jak odpowiednik naszego liceum, tyle
ze zazwyczaj prywatne. Kiedys byly panstwowe. Moj maz jest tu wyjatkiem, (jak
sadze?),bo lacine zna.
Ale ku mojemu zdziwieniu, na medycynie -jego pierwszych studiach, tez go laciny
nie uczono! Na szacownym Queens University, Belfast. Do szkoly sredniej chodzil
prywatnej, ale lacina nie byla tam obowiazkowa, a z tego co opowiadal, byl
wybor: albo dodatkowy francuski/niemiecki; albo lacina - i wiekszosc wybierala
jezyki nowozytne, bo z nich zdawala egzaminy O-level (teraz GCSE; cos tak jak
mala matura) lub A-level=matura. Zaden z moich studentow laciny nie znal! Ani
undergraduate, ani post. Co prawda, z tych ostatnich, wiekszosc byla po studiach
typu inzynierskie; ale czasami zdazali sie biolodzy lub chemicy.

Wydaje mi sie, ze tlumaczenia cytatow w ksiazkach MM maja sens, ale te dodatki
typu cytat-autor (zwlaszcza polski autor!) raczej nie. To "zabija" zagadki; w
kazdym razie dla mnie zabija. Nie zawsze potrafie odgadnac cytat, a nie lubie
jak mi sie od razu podaje gotowa odpowiedz!

Wyświetl resztę postów



Temat: kto potrafi przetlumaczyc na niemiecki
W aptekach spokojnie możesz pytać podając nazwyłacińskie. Melissa officinalis
lub Folium Melisse (to ostatnie to liść melisy) i Hypericum perforatum (to
dziurawiec). Melatonina jest nazwą międzynarodową. Wyświetl resztę postów



Temat: Nazwy lacinskie...
Nazwylacinskie...
Prosze o pomoc. Jakie sa nazwylacinskie drapacza, krwawnika i lopianu? Wyświetl resztę postów



Temat: głosy ptaków
Piękna strona ,są nazwyłacińskie nie przy wszystkich gatunkach są dołączone
może trochę krótkie głosy
przypuszczalnie kompetentne opisy ale francuskiego ni wząb.
Wyświetl resztę postów



Temat: orzechówka
zgdza sie nazwyłacinskie od golebia skalnego w dol przesunięte o linijke w góre
Wygląda na bład przy kopiowaniu listy

Wyświetl resztę postów



Temat: PZPN: Fani Ruchu mają kibicować po polsku
Czy na prawdę jesteś taki głupi, czy tylko
głupiego udajesz. Istniał zespół Silesia Miechowice, ale nikt się do tej nazwy
nie przyczepiał. To są nazwyłacińskie a łacina to historyczny, martwy język i
nie jest związany z żadnym konkretnym państwem. Wyświetl resztę postów



Temat: Kraków zapowiada walkę z nazwą "Cracow"
Najlepiej byłoby stosować za granicą nazwyłacińskie. Mają tradycję niemal
równie długą, co polskie, a z wymówieniem "Cracovia" nikt w Europie nie powinien
mieć problemu.
Wyświetl resztę postów



Temat: Balkony,kwiaty,zachody słońca...
To jest pewnie surfinia miniaturka. Rzeczywiście piekna, ale tak jak pisałam.
Wystarczy deszczowe lat i moze mieć sie kiepsko.
A kwiaty zawsze mają też nazwyłacińskie, wiec można tak spóbować...:)
Wyświetl resztę postów



Temat: A u konkurencji piszą....
pytajnik444 napisał:

> (jak to martwy język łączy ludzi :- )))))
>
>

Nie taki martwy. W Watykanie działa komisja,która wynajduje nazwyłacińskie dla
nowych przedmiotów (np. palmptopa - palmtopus??? :)) Wyświetl resztę postów



Temat: prosba
ustawa o zapobieganiu i przeciwdzialaniu narkomanii - w zalacznikach znajduja
sie nazwy srodkow odurzajacych (nazwylacinskie). Ustawe znajdziesz na stronie
sejmu.

A tak na marginesie: co Indianie palili w fajkach pokoju? Wyświetl resztę postów



Temat: ziola- pic do owu czy caly czas?
magda możesz podać jej nazwyłacińskie, pozdrawiam dorotka Wyświetl resztę postów



Temat: monitor badań klinicznych
Witam Wszystkich po Świetach w ten przecudny poniedziałek :-))) Chciałabym też
swoje trzy grosze dorzucić w kwestii angielskiego. Trzeba go znać. To tak jak
pisała Ida, można sobie jakoś radzić i ledwo dukac, ale w wiekszości przypadków
trzeba zadzwonic do helpdesków, IVRSów czy (to najgorsze) komunikowac się na
telekonferencjach. O spotkaniach monitorów nie wspomnę. A gdzie rozumienie
dokumentacji? Dodatkowo znajomość terminologii medycznej, co może być trudne dla
nie-lekarzy. lekarze mają łatwiej od pierwszego roku kując nazwyłacińskie i
odmienianie ich na wszystkie możliwe i niemożliwe sposoby. A łacina medyczna
jest bardzo podobna do angielskiego słownictwa.
Do poczatkujących: to już tu kiedyś było pisane. Nie trzeba się aż tak bać tego
angielskiego. Większość ludzi czyta i pisze całkiem dobrze tylko boi się mówić.
To przechodzi. Najszybciej przy pierwszym pożarze, gdy trzeba złapać za telefon.

Korzystając z okazji: życzę Wszystkim w tym wątku naprawdę Bardzo Dobrego Nowego
Roku, żeby nam wszystkim było lepiej niż w tym...I żeby CEBK już nic nie
wymyślało :-)))

Gość portalu: Lilu napisał(a):

> i3research ogłaszało się w prasie :) ok 2 tygodnie temu wystartował Trainee
> Program - czyli to 4ro miesięczne szkolenie, o którym wspominałam wcześniej.
> Wiem, że rekrutacja odbywała się we Wrocławiu ale nie jestem pewna czy miała
> zasięg ogólnopolski :) Możnaby się jeszcze dowiedzieć czy mają komplet w
> szkoleniu i czy mogliby jeszcze kogoś przyjąć :)
> Co do angielskiego, to dobrze byłoby go znać conajmniej na poziomie FC, gdyż
> dokumentacja w badaniach klinicznych w znacznej większości jest w języku
> angielskim.
Wyświetl resztę postów



Temat: takie tam refleksje...
Moje refleksje są takie: problem polega na złym ustawianiu relacji pacjent-
lekarz. Lekarze ustawiają się w roli radzących, wszystko wiedzących "rodziców",
a pacjenci w roli jedynie bezbronnych, potrzebujących pomocy "dzieci". W
efekcie lekarze czują się przepracowani, zbyt obciążeni odpowiedzialnością,
zestresowani itp., a pacjenci rozgoryczeni, nieposłuszni, buntują sie, nie
lecza się i walczą z lekarzami. Ale niestety rola w poprawie tego jest po
stronie "rodzia", dziecko nigdy tego nie rozpocznie, tak byście na tym zyskali
szacunek, uwagę, autorytet, bo taka natura dziecka. To Wy lekarze powinniście
nauczyć sie sprowadzać pacjenta do roli partnera w leczeniu jego choroby.
Słuchać go, zadawać pytania, nie zapominać, nie poniżać i dawać jemu prawo do
decydowania o jego chorobie i sposobie leczenia. To pacjenta ciało i on
najlepiej nim pokieruje z Waszą pomocą. A Wam byłoby naprawde leżej.
Potrzebujecie treningów w pomaganiu ludziom, takich jakie otrzymują terapeuci.
Inaczej można tylko zwariować lub likwidować ten ciężar pomagania przez agresję
do pacjentów, zaniżanie ich wartości, uprzedmiotowanie ich (nigdy nie zrozumiem
dlaczego np. mówicie "kończyny górne" a nie ręka, alebo te nazwyłącińskie na
róznych wypisach :)) itp. no może alkohol ... Mam ogromny szacunek do lekarzy.
pamiętam, jak wyboru tego dokonywali najlepsi uczniowie z mojej klasy, a po
latach nie poznaję. Doświadczenie wykuło brutala, bezdusznego typa... I
współczuję i wiem, że potzreba Wam pomocy. Wiele by pisać na ten temat. Kiedyś
miałam okazję prowadzić szkolenie dla lekarzy na ten temat i spodziewałam się
ataków, obrony, myślałam, ze "pozamykany" już ten niewygodny temat a ... byłam
zaskoczona wypowiedziami, jak bardzo Wam potrzebne takie rozumienie tematu i
konkretna pomoc, jak to robić. Pozdrawiam serdecznie Wyświetl resztę postów



Temat: Potwornie wysuszona śluzówka gardła.
Tymianek - tijm
Podbiał - wreef
Nie ręczę za prawidłowe wersje, ale przetłumaczył tłumacz elektroniczny. W
ostateczności znasz nazwyłacińskie, a jest to uniwersalny język farmaceutów.
W każdym razie lekarstwo działa. Wyświetl resztę postów



Temat: Jade na wakcje do Polski - to nie jest prowokacja
No i super. Baw się dobrze. Na pewno nic sie nie będzie działo. Ale jakby co,
to tu też są szpitale i lekarze. Nazwyłacińskie znają. Wyświetl resztę postów



Temat: kiedy Wasze dzieci wyrosły z AZS?
Rozumiem, że nie mieszkasz w Polsce.
MOże Sigvaris lub któraś z mam poda ci nazwyłacińskie pasożytów, które powinnaś
zbadać. Tak byłoby najprościej.

Kruffa Wyświetl resztę postów



Temat: PCHŁY!!!!!! :-//
najlepiej sama sobie poczytaj jak to jest z tymi pchłami i co mozna zrobic.
wpisz w google Aphaniptera lub Siphonaptera. to sa nazwylacinskie i dotrzesz po
nich do dobrych stron. powodzenia! Wyświetl resztę postów



Temat: Plastry odchudzające....
Popieram zdanie o naiwnosci...
Swoja droga zawsze mialam zapisac ta nazwe ziola ... cos tam cambogia... moze
to pietruszka , bo specjalnie podaja nazwylacinskie zeby zmylic cos prostego.
Osobiscie nie wierze w takie cos...

Kinga
Wyświetl resztę postów



Strona 2 z 3 • Znaleziono 224 rezultatów • 1, 2, 3



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  nazwy łacińskie
Oglądasz wypowiedzi znalezione dla frazy: nazwy łacińskie