Temat: Futurama S01E01 [lektor PL, 3gp]


Philip J Fry, niezbyt inteligentny chłopak, który przenosi się przypadkiem 1000 lat w przyszłość, musi przystosować się do nowej rzeczywistości. Nie jest to jednak takie łatwe zważywszy na to, że osoby z którymi współpracuje, nieco odbiegają od normalności. Jego nowy przyjaciel - Bender - jest robotem, który posiada same negatywnecechy charakteru i jest uzależniony od wszelakich używek. Jego daleki krewny - profesor Farnsworth - jest genialnym wynalazcą, ale z powodu podeszłego wieku, jego zachowania nie da się przewidzieć. John Zoidberg jest krabem, który przybył na Ziemię w poszukiwaniu sławy. Tu został zatrudniony jako lekarz, jednak jego wiedza lekarska jest wątpliwa, a zachowanie bardzo dalekie od powszechnie przyjętego. Jest jeszcze Leela - piękna kobieta, tyle że... ma jedno oko pośrodku głowy. Fry'owi to nie przeszkadza i zakoch*je się w niej, ale niestety bez wzajemności. Postaci jest dużo, dużo więcej - są ludzie, roboty, kosmici i mutanci, a każda z tych postaci jest inna, charakterystyczna i niezwykle barwna.


Jakość:Superb quality, video:512kbps, audio:12kbps 8000Hz Mono
Rozmiar:176x144


DOWNLOAD:


KUNIEC
Wyświetl resztę postów



Temat: Zasilacz

http://www.ceneo.pl/804038
+3.3V(36A), +5V(30A), +12V1(18A), +12V2(18A), +12V3(18A), +12V4(18A)
To mojej karty to nie obsłuzy czy jak bo nie chce kupic czegos co na 100% nie obsłuzy.


I czy za dużo WAt - nie ma jakis negatywnychcech.
Wyświetl resztę postów



Temat: A Mpelit jest zakochany ^^

No ok. Ale zobacz nie jest powiedziane że oni sie znają te 2 miesiące może sie znali już wcześniej i właśnie przyszło to uczucie i dlatego są razem.

Nawet jeśli to i tak znajomość, a związek to dwie różne rzeczy. Im bardziej się do kogoś zbliżasz tym więcej odkrywasz. Np. zaczynasz dostrzegać negatywnecechy o których wcześniej nie miałeś pojęcia. Takie coś następuje po tym jak kończy się faza największego zauroczenia. Dodatkowo miłości nie kształtuje tylko zauroczona para - kształtują ją również sytuacje, a żeby była mowa o sytuacjach musi być czas.

Poza tym na takim bravo.pl jest masa dzieciaków które piszą "jestem z nim miesiąc i kocham go nad życie". To chyba o czymś świadczy, nie?
Wyświetl resztę postów



Temat: Kultura Hip Hopu

ja tam slucham HH od kad pamietam ze w ogole slucham muzyki
i nosze szerokie ciuchy ale za bialego murzyna sie nie mam
A ja, wydajac kazda kase na heroine, nie uwazam sie za browniarza. Generalnie raczej nieczesto ktos sie przyznaje do przypisywanych mu negatywnychcech. Wpisz sobie w googlach "wigger" i sprawdz, czy jestes podobny do oficjalnie pasujacych do tego terminu ziomuw.

edit: ciesin1 ty tez.
Wyświetl resztę postów



Temat: Kultura Hip Hopu

ja tam slucham HH od kad pamietam ze w ogole slucham muzyki
i nosze szerokie ciuchy ale za bialego murzyna sie nie mam
A ja, wydajac kazda kase na heroine, nie uwazam sie za browniarza. Generalnie raczej nieczesto ktos sie przyznaje do przypisywanych mu negatywnychcech. Wpisz sobie w googlach "wigger" i sprawdz, czy jestes podobny do oficjalnie pasujacych do tego terminu ziomuw.

edit: ciesin1 ty tez.

mnie twoj cynizm naprawde zaczyna powoli wkurzac jak czytam twoje posty. kazdego i wszystko wysmiewasz, co ci sie nie podoba to usilujesz udawac omnibusa Wyświetl resztę postów



Temat: Nacjonalizm

Skini czerpią z przekonań Hitlera. Dmowski, który przyczynił się do powstania nacjonalizmu w Polsce za najważniejszych wrogów uważał Niemców i pana Adolfa. Poza tym w Polsce słowo nacjonalizm jest odbierane jako cecha negatywna, a w wielu innych krajach nie.

Ta, szczególnie członkowie S.H.A.R.P-u czerpią z jego przekonań, pełnymi garściami wręcz...
Wyświetl resztę postów



Temat: Ignacy Krasicki - Pijaństwo
Wiec tak:
Satyra Pijanstwo opiera sie na dialogu dwoch szlachcicow.Jeden z nich relacjonuje opowiesc o uczcie gdzie zastal syto zastawiony stol oraz trzech zgodnych kompanow.Po pewnym czasie jednak uczta przerodzila sie w zwykla pijacka pogadanke podczas ktorej wynika bijatyka pomiedzy uczestnikami.Krasicki ukazuje tutaj negatywnecechy szlachty takie jak sklonnosci pijackie czy zarozumialosc.Wedlug ucztujacych alkochol dobrze wplywa na zoladki oraz ich "glowy".Oczywiscie wedlug szlachty przy takich zabawach nie moze zabraknac sytych posilkow.Poeta ukazuje tutaj szlachecki zmysl patriotyczny ktory sami ucztujacy spostrzegaja dopiero po wypiciu znacznych ilosci alkocholu.Krasicki ukazuje nam slomiany zapal szlachty do roznych wypraw czy tez podbojow po spozyciu,jednak jak na ironie nastepnego dnia po "otrzezwieniu" zapal mija tak szybko jak zwietrzaly alkohol.

Mam nadzieje ze tyle wystarcza pzd
Wyświetl resztę postów



Temat: Autoprezentacja
A wiec mam na zadanie zrobić swoją autoprezentacje której mottem będą słowa Wiesławy Szymborskiej- "Jestem kim jestem. Niepojęty przypadek jak każdy przypadek. I w opisie ma znajdowac sie
1. Co w sobie lubie najbardziej a czego nienawidze.
2. Co chciałbym zmienić w sobie a czego nie.
3. Co oznacza moja mimika i sposób poruszania się
4. Pozytywne i negatywnecechy charakteru
- wygląd zewnetrzny
- ważne wydarzenia z życia które wpłyneły na moj charakter
- upodobania
- stasunek do ludzi
Napiszcie to jakbyscie pisali o sobie. Żeby nie było odrazu na początku daje 10 diamentów zebyscie mnie nie uznali za jakiegos oszusta ale licze na to że wy tez nie okarzecie sie oszustami. Jak skonczycie podeslecie mi prace a ja wysle kolejne 10 diamentów.
Wyświetl resztę postów



Temat: Zadanie domowe
Siemka prosze od napisanie pozytywnych oraz negatywnychcech do turystyki
a) religijno- pielgrzymkowej
b) biznesowej
c) turystyka masowa

Zadanie domowe z Usług Turystycznych : technikum profil hotelarski
Oczywście za pomoc +++++++++
Moga też być strony gdzie to sie znajduje...pOzDrO ;P
Wyświetl resztę postów



Temat: Łatwy plus.
Diss

Obraźliwy atak słowny kierowany w konkretną postać/artystę. Z dissem najczęściej można się spotkać podczas potyczek freestyle'owych. Dobry diss polega na wytknięciu negatywnychcech przeciwnika, naśladowaniu jego stylu lub na przekształcaniu fragmentów jego twórczości w sposób obnażający ich słabości.
Wyświetl resztę postów



Temat: bardzo wazne !! musisz kliknac ;)
Zbiór wymagań wobec pragnącego zachować czystośc rasową:
1. Strzeż swego zdrowia - jeśli jesteś jeszcze w wieku rozwoju - bądz
powściągliwy przede wszystkim w używaniu alkoholu i nikotyny.

2. Wstąp w związek małżeński najwcześniej jak to możliwe. Tylko wtedy
będziesz mógł korzystać w pełni z radości życia z partnerem.

3. Nie poślubiaj partnera OBCEGO RASOWO. Jesteś odpowiedzialny wobec
swego narodu i przyszłości generacji za UTRZYMANIE CZYSTOŚCI KRWI

4. Nie poślubiaj partnera obciążonego dziedziczną chorobą. Jeśli to
uczynisz będziesz winien cierpienia swych dzieci i wnuków.

5. Wybierz partnera całkowicie zdrowego. Upewnij się co do stanu zdrowia
kandydata na małżonka i jego cech charakteru, poprzez przyjrzenie się
jego rodzinie.

6. Twój partner winien reprezentować wartość genetyczną nie niższą niż ty.

7. Staraj się byś ty i twoje dzieci żyły blisko natury.

8. Unikaj małżeństwa z krewnymi, bowiem prawie na pewno twoja rodzina
posiada jakieś negatywne cechy, które w ten sposób zostały spotęgowane.

9. Powinieneś zapewnić źródło odpowiednich cech dziedzicznych dla
swojego narodu, mając możliwie największą liczbę dzieci. Będziesz
wiecznie żył w twoim potomstwie.

Wyświetl resztę postów



Temat: Czym robicie ISO
Dnia czwartek, 3 lutego 2005 19:41 użytkownik Konrad Kosmowski napisał:

*** s0lnic:

Ale mi na tym w zupełności nie zależy, wystarczy aby był niszowym
wspieranym przez inne firmy systemem (jak np. Mac OS X), jakby stał
się*aż* tak popularny jak Windows to nie wiem czy nie odbiłoby się
to bokiem na jego jakości.

Nie sądzę...nie zapominaj, że Linux to kernel, reszta to dystrybucje.

A widziałeś kiedyś używalnego Linuksa w innej postaci niż jakaś
dystrybucja?


Inaczej: Linux nie ucierpi, gdy stanie się bardziej popularny, po prostu
niektóre dystrybucje będą bardziej juserfrendli, co przecież nie jest cechą
negatywną, prawda?

Skąd wiesz co chciał autor... telepata jakiś czy cuś... ?

Czysta dedukcja.

I dasz sobie coś odciąć w tej pewności? W sensie zaręczysz za to jakąś
kończyną czy coś? :)


Hmmm palucha u prawej stopy, ewentualnie serdeczny lewej ręki :)

Wyświetl resztę postów



Temat: O pseudoateizmie
Istnieje ateizm prymitywny (kterego okreslam mianem pseudoateizmu) oraz
ateizm naukowy.
Naukowe podejscie do atezimu polega na negacji istnienia Boga z powodow
naukowych, takich jak np.
1. Logiczne wykazanie jego nieistnienia
2. Wykazanie jego zbednosci
3. Wykazanie ze swiat istnieje sam przez sie i nie musial miec przyczyny
sprawczej i nikt nie musial odpalac kluczyka w stacyjce aby on ruszyl
4. No i jeszcze byc moze kilka innych naukowych powodow

Atezim prymitywny bazuje na zupelnie czyms innym. Ateizm prymitywny polega
na przypisaniu Bogu samych tylko cech negatywnych, zrobienie z niego tyrana,
lotra, okrutnika, a potem odrzucenia takiego boga (wczesniej przez siebie
okreslonego). Nie jest to prawdziwy ateizm, lecz pseudoateizm, gdyz dla
odrzucenia Boga, potrzebny jest On ateiscie na pewien czas, aby mogl
przypisac mu pewien zespol cech (czesto wyprojektowywanych z wnetrza swej
wlasnej duszy). Taki ateista to zaden ateista, gdyz aby zanaegowac istnienie
Boga, bardzo potrzebuje on na chwile Jego istnienia. Powoluje do zycia
pewien twor swego umyslu, pewnego pokrake i okrutnika, po czym dopiero
zaprzecza jego istnieniu.
Na dobra sprawe zgadzam sie z pseudoateistami, gdyz rowniez zaprzeczam
istnieniu TAKIEGO DURNEGO BOGA, jakiego prymitywni pseudoateisci wymyslaja..
Ale marzy mi sie, aby napotkac kiedys na grupie prawdziwego, kulturalnego,
naukowego ateiste, ktory odrzuca istnienie Boga z powodow naukowych a nie
wylacznie prymitywnych. Niestety jeszcze takiego nie spotkalem, chociaz
wierze, ze tacy ateisci istnieja.
Rinaldo

Wyświetl resztę postów



Temat: zło

bledna interpretacja- cale zycie bylam przekonana ze bog to taki
mikolaj, tylko ze dla doroslych- a dopiero jak poczytalam sobie
biblie to stwierdzilam, ze ten gosc ze starego testamentu, wasza
wersja boga, to kawal drania.


No wlasnie. Kazdy ateista zaczyna od przypisywaniu Bogu cechnegatywnych. I
dlatego Go odrzuca.
Rinaldo
Wyświetl resztę postów



Temat: zło
/o) Osoba przedstawiajaca sie jako
(o/ Rinaldo zapodala:


| bledna interpretacja- cale zycie bylam przekonana ze bog to taki
| mikolaj, tylko ze dla doroslych- a dopiero jak poczytalam sobie
| biblie to stwierdzilam, ze ten gosc ze starego testamentu, wasza
| wersja boga, to kawal drania.
No wlasnie. Kazdy ateista zaczyna od przypisywaniu Bogu cech
negatywnych. I dlatego Go odrzuca.


przeczytaj ponownie to co napisalam.

a teraz jeszcze raz...

juz widzisz kolejnosc zdarzen? jesli nie, sprobuj ponownie...


Rinaldo


Nahia, Department of Redundancy Department

Wyświetl resztę postów



Temat: CZY ZNAJDE TUTAJ PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ


| | Tworzycie po prostu coś pięknego. Wystarczy tylko podzielić na
| | odcinki i dopisać - made in Brazil.
| Może po prostu są to ludzie troszkę bardziej zaznajomione z tą
| sytuacją niż Ty?
| A co ma oznaczać to pytanie?? Pytasz mnie czy oni są bardziej
| zaznajomieni z sytuacją???? A skąd ja mam to wiedzieć??
| Było retoryczne. Wiem, że są.
Nie było.


To już nie zależy od Ciebie.


Na pytania retoryczne nie ma odpowiedzi.


Nieprawda! ;) Eh. Pytanie retoryczne, to takie, na które się nie
odpowiada,
gdyż odpowiedź jest OCZYWISTA.


A Ty zadałeś pytanie i sam sobie na nie
odpowiedziałeś to się inaczej nazywa.


1. Dla jasności: to nie było pytanie tylko stwierdzenie.
2. Odpowiedziałem, gdyż uznałeś, że ja Cię o coś pytam, gdy wcale tak
nie było.


| Pisze że po prostu wychodzi piękny tasiemiec. No bo nie??? przecież
| pełno teraz takich w telewizji
| Chyba, że ma troszkę większą głębię, niż Ty tutaj zauważasz.
Ale ja nie napisałem co zauważam. A bynajmniej nie podałem stopnia
głębi jaką zauważyłem.


"Piszę, że po prostu wychodzi piękny tasiemiec." jest przyrównaniem (do
pięknego tasiemca). Ten "tasiemiec" u Ciebie miał wyraźne cechy
negatywne. PLONK warning (a najprawdopodobniej zmienię w tym tygodniu
czytnik (na FA), a tam plonki się rozdaje niezwykle łatwo).

Wyświetl resztę postów



Temat: CZY ZNAJDE TUTAJ PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ
Użytkownik "Maestro / nET#47" <revan@kki.Qnet.plnapisał w
 wiadomości:


Nieprawda! ;) Eh. Pytanie retoryczne, to takie, na które się nie
odpowiada,
gdyż odpowiedź jest OCZYWISTA.


I tu przeczysz samemu sobie!


| odpowiedziałeś to się inaczej nazywa.

1. Dla jasności: to nie było pytanie tylko stwierdzenie.


To czemu był znak zapytania na końcu zdania??


2. Odpowiedziałem, gdyż uznałeś, że ja Cię o coś pytam, gdy wcale tak
nie było.


No sorry ale jak ktoś mi stawia znak zapytania na  końcu zdania to jak mam
to odbierać jak twierdzenie??


"Piszę, że po prostu wychodzi piękny tasiemiec." jest przyrównaniem (do
pięknego tasiemca). Ten "tasiemiec" u Ciebie miał wyraźne cechy
negatywne. PLONK warning (a najprawdopodobniej zmienię w tym tygodniu
czytnik (na FA), a tam plonki się rozdaje niezwykle łatwo).


A rób jak uważasz.
Ja też Ci mogę dać PLONKa  jak będę chciał ale na razie tego nie robię z
jednego powodu: czasami czytam sobie to co mam w sig-u.

Wyświetl resztę postów



Temat: Wplyw miesiaczki na dziewczyne
"MaLcZiK (B)" <n@mam.adresu.pldnia 02 wrz 2002 napisał/a:


Jednego krytycznego dnia, powiedziala mi kilka przykrych rzeczy,ze
zastanawia sie czy dobrzez ze jest ze mna, bo zaczyna mnie coraz
bardziej poznawac i znajduje we mnie coraz wiecej cech negatywnych
dla niej(nie jestem do konca pewny czy mowila to calkiem na
powaznie)


no niestety, chyba chodzi właśnie o to. Przecież tak naprawdę dopiero
się poznajecie.


Czy macie jakies podobne doswiadczenia?


 W czasie miesiączki, a częściej przed, dziewczyna może być trochę
nerwowa, pobudliwa, rozdrażniona.
Jednak bliskość miłej osoby wpływa raczej kojąco (choć może zdarzyć się
i na odwrót:)).

pozdrawiam ---- Kreska

Wyświetl resztę postów



Temat: Wplyw miesiaczki na dziewczyne


Czy miesiaczka ma wplyw na zachowanie dziewczyny?


oczywiście że ma (choć niektórzy twierdzą że to sprawa indywidualna)... nei
dziw siezachowaniu dziewczyny... podczas miesiączki kobiety odczówają
większą ochotę hmm na bliskość drugiej osoby jednocześnie Twoja Dziewczyna
moze czuć sie skrępowana ... ech okres nie należy do przyjamności... jak już
powiedział KOlega Przemysław ... hormony


Jednego krytycznego dnia, powiedziala mi kilka przykrych rzeczy,ze
zastanawia sie czy dobrzez ze jest ze mna, bo zaczyna mnie coraz bardziej
poznawac i znajduje we mnie coraz wiecej cech negatywnych


ech te dziewczyny to nic dziwnego przecież bardziej Cię poznaje :) trzeba
było jej powiedzieć "mam nadzieję ze postarasz się jej zaakceptować" :)

pozdr D.

Wyświetl resztę postów



Temat: Miłość niszczy

Użytkownik "Plissken" <pliss@poczta.fmnapisał


Witajcie


Czesc!


    Czy zna ktoś sposób na odkochanie ?


Najlepiej to jest wyszukawac w jej osobie jak najwiecej negatywnych cech i
wmawiac sobie ze to strasznie przeszkadza, ze jak mozesz taka osobe wogole
kochac... ale powiem Ci szczerze ze to nie zawsze pomaga.. najlepiej jest
poczekac, ale to z kolei jest straszliwie meczace..

<ciach, opowiesc
Tylko ze tak naprawde to nie mam pojecia dlaczego Ty chesz o niej zapominac,
przeciez ja kochasz, ona najprawdopodobnie czuje tez cos do Ciebie.. myslisz
ze naprawde warto zapominac???

Pozdr.
PiterX

Wyświetl resztę postów



Temat: Jak oceniacie plec przeciwna?
nie, 03 mar 2002 o 12:02 GMT, Pure6 napisał(a):


A jednak to nie takie proste... typt istnieją


A jednak IMHO nie, dla mnie typ to konkretne wymagania, np: blondynka,
wzrost 175-185, wmiare szczupla, wlosy do ramion itp....
Ewentualnie moglbym sie zgodzic ze istnieja typy, ale nie typ.


| Ja w pierwszej kolejnosci patrze na wyglad dziewczyny, to jest pierwsz
| rzecz jaka sie zauwarza, obserwuje ja, jej ruchy i zachowanie, probuje
| uslyszec jej glos, jezeli na tym etapie wzbudzi we mnie negatywnosc to
| zaden charakter, zadne "wnetrze" nie pomoze.

No i jestes typowym facetem


Poczekaj, poczekaj, jak mam to rozumiec?, ze to normalne i jestem
pod tym wzgledem ok? czy raczej ze jest to negatywna cecha facetow?


Nie ma ją dla mnie znaczenia firmy.. ;) Heh... uwazaj.. dziewczyna w
czteropaskowym dresie :))... Ale to tak OT...


Ja bym cos takiego podpiol pod styl, dres to dres, czy beda to 2,3 czy 4
paski to od razu plonk ;)


| Jak kobiety ocenija mezczyzn?:

Z pewnoscia  nie patrz jakiej firmy mamy ciuchy ;)))


Ale napewno sa wyjatki ;(

Pozdrawiam
        Brzezi

Wyświetl resztę postów



Temat: Jak oceniacie plec przeciwna?


"Brzezi" <brz@HWDSpamerom.enter.net.pl.invalidwrote in message



nie, 03 mar 2002 o 12:02 GMT, Pure6 napisał(a):
| A jednak to nie takie proste... typt istnieją
Poczekaj, poczekaj, jak mam to rozumiec?, ze to normalne i jestem
pod tym wzgledem ok? czy raczej ze jest to negatywna cecha facetow?


Normalna cecha facetow a czy negatywna co zapytaj dziewczyn... choc pewnie
tak ;)))

Pure6

Wyświetl resztę postów



Temat: 3 line wrote:

"megan" <me@suck.my.bal.lszaskoczył(a) nas czymś takim:

| no nie o to mi chodzilo. :)
| to ja juz nic nie rozumiem:)

masz nie zartowac o swojej osobie, i tych odrostach, bo twoj wizerunek
w mojej wyobraznie sie czesto i drastycznie zmienia. :)

to dobrze:) kazdy wizerunek ma jakies wady...a jak bedzie ci sie szybko
zmienialo to te negatywne cechy maja szanse sie zatrzec i zostana tylko
dobre:)

Wyświetl resztę postów



Temat: 3 line wrote:
"megan" <me@suck.my.bal.lszaskoczył(a) nas czymś takim:


| no nie o to mi chodzilo. :)
| to ja juz nic nie rozumiem:)
| masz nie zartowac o swojej osobie, i tych odrostach, bo twoj
wizerunek
| w mojej wyobraznie sie czesto i drastycznie zmienia. :)
to dobrze:) kazdy wizerunek ma jakies wady...a jak bedzie ci sie
szybko
zmienialo to te negatywne cechy maja szanse sie zatrzec i zostana
tylko
dobre:)


hej megan powiedziala sensowne zdanie, ktore mi sie spodobalo. :)

Wyświetl resztę postów



Temat: Moj jedyny sposob. Hehehe


Djatri wrote:
Generalizowac a "oceniac na podstawie" to zupelnie inne sprawy.
Szkodzisz jedynie sobie takim mysleniem i znacznie sie ograniczasz, w moim
interesie nie jest jednak Cie w tej sprawie uswiadamiac wiec ten temat juz
pozostawie ;)


W pewnym sensie moze to ograniczac zasieg naszych znajomych, ale z
drugiej strony jest bardzo pozyteczne. Niektore rzeczy oceniamy na
podstawie wlasnych doswiadczen, pierwszego wrazenia, czasem stereotypow.
Jest to normalne dzialanie, ktore ulatwia nam zycie - nie musimy w ten
sposob dekoncentrowac naszej uwagi, ktora mozemy skupic na czym innym.

To tak jak z jazda na rowerze. Najpierw sie uczymy, sprawia nam to
trudnosci, zastanawiamy sie, jak utrzymac rownowage, a z czasem mozemy
to robic automatycznie, bez udzialu naszej swiadomosci - podczas jazdy
rozmawiajac, myslac o czyms zupelnie innym i popijajac wode mineralna.

Podobnie jest ze zwiazkami miedzy ludzmi. Jesli ktos sie na jakiejs
znajomosci sparzyl i u nowo spotkanej kobiety / faceta, odnajduje
negatywne cechy swojego poprzedniego parntnera, to omija ja / jego z
daleka. Po to, aby sie znow nie sparzyc. Chroni to nas przed
popelnieniem poraz kolejny tego samego bledu.

To normalny odruch, ktory mamy juz od dziecka. Jesli dziecko sparzy
sobie palec zelazkiem, to mozemy miec pewnosc, ze wiecej go juz nie dotknie.

..:: fabio

Wyświetl resztę postów



Temat: Moj jedyny sposob. Hehehe


Podobnie jest ze zwiazkami miedzy ludzmi. Jesli ktos sie na jakiejs
znajomosci sparzyl i u nowo spotkanej kobiety / faceta, odnajduje
negatywne cechy swojego poprzedniego parntnera, to omija ja / jego z
daleka. Po to, aby sie znow nie sparzyc. Chroni to nas przed
popelnieniem poraz kolejny tego samego bledu.


Wszystko pieknie, z tym, ze on sam prowokuje podobny przebieg calej
sytuacji. A z tego, co zdolalam wywnioskowac z jego wypowiedzi, osad
"wszyscy to materialisci" raczej nie polega na obserwacji owych
"wszystkich" i zauwazeniu w nich takich wlasnie symptomow, a przez jedno
czy dwa zle doswiadczenia z przeszlosci.

Uczyc sie na bledach - jasne. Ale nie nabawiac sie blokad i zaslepienia
przez bledy.

Pierwszy moj zwiazek w zyciu przebiegal dosc negatywnie. Gdybym
zasugerowala sie tym i zyla w przekonaniu "faceci to swinie", dzisiaj nie
bylabym w szczesliwym i udanym zwiazku a do towarzystwa mialabym jedynie
moj bass ;-)

Fabio, ja nie mowie o podchodzeniu do kazdego czlowieka zupelnie "od
nowa", nie pamietajac o przeszlych doswiadczeniach. Po prostu prezentowany
przez Megasha schemat jest ze wszech miar negatywny, gdyz wprowadza go w
blad.. i na dluzsza mete utrudnia mu zycie (choc ulatwia rozumowanie).

Parhain terveisin!

Wyświetl resztę postów



Temat: Czy powinien, powinna przyjac kwiaty...
Mam jedno pytanie...
Czy ulozenie u innych cie denerwuje?
Czy jest dla ciebie cechanegatywna ?

To ze ludzie sa wytresowani przez nie swje przemyslenia, wdrukowane
schematy, nakazy moralne. Czy to cie irytuje ?
Jesli tak , to dalczego. Jesli nie, to tym bardziej dlaczego?

Wyświetl resztę postów



Temat: Czy powinien, powinna przyjac kwiaty...
Beiru:


Mam jedno pytanie...
Czy ulozenie u innych cie denerwuje?
Czy jest dla ciebie cecha negatywna ?


Nie denerwuje mnie to tak w ogole.
Kazdy moze se zachowywac sie jak chce - to jego sprawa.

Ale poniewaz w zasadzie nie toleruje wszelkich ~podrobek
wiec w pewnych sytuacjach ulozenie mnie irytuje.
W tym sensie bardziej cenie juz nawet obycie niz ulozenie,
nie mowiac o klasie. :)


To ze ludzie sa wytresowani przez nie swje przemyslenia,
wdrukowane schematy, nakazy moralne. Czy to cie irytuje ?


Uwazam to za nieco zabawne - udawanie (granie) kogos innego
niz sie jest. :)


Jesli tak , to dalczego. Jesli nie, to tym bardziej dlaczego?


Irytuje mnie kiedy ulozenie jest traktowane jako wyznacznik klasy...
przez rozumnych ludzi. ;)

Czarek

Wyświetl resztę postów



Temat: Czy powinien, powinna przyjac kwiaty...
Użytkownik cbnet napisał:


| Mam jedno pytanie...
| Czy ulozenie u innych cie denerwuje?
| Czy jest dla ciebie cecha negatywna ?
Nie denerwuje mnie to tak w ogole.
Kazdy moze se zachowywac sie jak chce - to jego sprawa.


czyzby przejaw tolerancji czy moze... zrozumienia ?


Ale poniewaz w zasadzie nie toleruje wszelkich ~podrobek
wiec w pewnych sytuacjach ulozenie mnie irytuje.
W tym sensie bardziej cenie juz nawet obycie niz ulozenie,
nie mowiac o klasie. :)


Obycie ? a czym ono wg ciebie rozni sie od ulozenia ?


Irytuje mnie kiedy ulozenie jest traktowane jako wyznacznik klasy...
przez rozumnych ludzi. ;)


no tak, to irytujace

co zatem pozostaje ludziom nie posiadajacym klasy, co oni maja robic ?
co bys im doradzal, jakie cele wyznaczal ?

...jak tak dalej pojdzie to nas stad wyplonkuja ;)

Wyświetl resztę postów



Temat: zraniłem jak sobie z tym poradzic


Witaj,
dlaczego mówisz, że ją zraniłeś?, a czy kiedy Ty byłeś zaangażowny, a ona
nie bardzo, czy to Ty właśnie wtedy nie byłeś raniony?


myśle ze raniony byłem przez słowa watpienia i negacji tego co mowilem, to
chyba mnie zabijało, to ze oczekiwala ode mnie reakcji na sytuacje takich
jak facet ktory byl z nia wczesniej 7lat,
a ja to przeciez ja, kazdy jest inny, moge zmieniac swoje negatywne cechy
(albo przynajmniej sie starac) ale nie moge zmieniac swojego charakteru,
chcialem byc akceptowany wlasnie takim jak jestem a nie takim jak ktos kogo
moge grac?

Nie bierz winy na


siebie...Wiem, że to boli


takie uczucie jakby odszedl ktos bliski, jakbysmy zrobli krzywe komus
malutkiemu i nie da sie tega ani cofnac ani zmienic, moglismy tylko patrzec
jak za naszym postepoweniem nastepuja smutne skutki
-wspólne plany, marzenia, a tu nagle wszytko

rozpływa się we mgle...
Czas jest potrzebny, on na pewno pomoże spojrzeć nieco inaczej na wszystko
co było, może jeszcze zmienisz zdanie..., "wszystko się może jeszcze
zdarzyć",


 mam taką nadzieje...ale juz z kims innym..

jesteśmy istotami, które mają uczucia... Pozdrawiam. B.

chciaz czasem ranimy innych, pozdrawiam Piotr

Wyświetl resztę postów



Temat: zraniłem jak sobie z tym poradzic

"Pietrek" <krakus28no s@op.plnapisał:


| Witaj,
| dlaczego mówisz, że ją zraniłeś?, a czy kiedy Ty byłeś zaangażowny, a ona
| nie bardzo, czy to Ty właśnie wtedy nie byłeś raniony?

myśle ze raniony byłem przez słowa watpienia i negacji tego co mowilem, to
chyba mnie zabijało, to ze oczekiwala ode mnie reakcji na sytuacje takich
jak facet ktory byl z nia wczesniej 7lat,
a ja to przeciez ja, kazdy jest inny, moge zmieniac swoje negatywne cechy
(albo przynajmniej sie starac) ale nie moge zmieniac swojego charakteru,
chcialem byc akceptowany wlasnie takim jak jestem a nie takim jak ktos
kogo
moge grac?


Milosc cierpliwa jest, Twoja chyba nie wytrzymala i tyle.
A moze tak naprawde nie udalo jej sie zbudowac wam obojgu?
Paradoksalnie to dziewczyna miala racje, potwierdziles jej czarny
scenariusz.Dlaczego go miala, nie wiem, ale nie bez przyczyny zapewne.
A teraz bedzie z tym pewnie jeszcze gorzej.
A na marginesie - z czarnymi scenariuszami moga sobie poradzic tylko silne,
bardzo dojrzale emocjonalnie typy.
M...

PS. Ja bym jej zyczyla, by wersja Pana W. byla prawdziwa.

Wyświetl resztę postów



Temat: Ktora/ktory kocha ? I za co ?
RusH <r@kiti.pulse.pdi.netwrote in
news:Xns93D0BA0C72D7RusHcomputersystems@193.110.122.80:


albo podjudzasz albo jestes gupi .. albo jeszcze nie kochales :)


Nie, ja po prostu mysle na zapas.
Bekanie to bardzo zla cecha, ktora nie jest czyms odosobnionym.
Bekanie bierze sie z "jakiegos" zachowania.
Zyjemy w spoleczenstwie, w ktorym bekanie nie przystoi, wiec kobieta, ktora
to robi jest w bardzo swoisty sposob aspoleczna.
A to pociaga za soba lancuch innych negatywnych cech.

Wyświetl resztę postów



Temat: Ktora/ktory kocha ? I za co ?

Użytkownik KOMINEK <komi@e-post.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:Xns93D0C66A5373KOMI@127.0.0.1...


Bekanie to bardzo zla cecha, ktora nie jest czyms odosobnionym.
<cut
A to pociaga za soba lancuch innych negatywnych cech.


ROOOOOOOOOOOOOOOTTTFFFFLLLLL :))))
Kominek....podpuszczasz, prawda..? nie mowisz serio.
Chyba, ze nie spotkales jeszcze osoby, ktora raz potrafi kląc jak szewc a
raz prowadzic dyskusje o shopenhauerze. Z tak zwanym "bogatym bagazem
komunikatywnosci", ktory wykorzystuje sie aktorsko i z premedytacją -
uwzgledniając w tym nawet bekanie...heh ;).
Z wyraznym dystansem do rol spolecznych - czyli kwestionowaniem podzialu
zachowan "spolecznie akceptowanych i nieakceptowanych" w momentach, gdy tego
spoleczenstwa wokol nie ma.
Powiedz - spotkales sie z czyms takim i podpuszczasz, czy nie spotkales i
wyrazasz kategoryczne opinie, ze "to nie istnieje"? ;)

drA

Wyświetl resztę postów



Temat: Koniec roku...
Dnia Sat, 31 Dec 2005 15:41:27 +0100, agnieFka napisał(a):


Każdy z nas może i powinien.


Frazes, banal... zgadzam się, ale takze szczera prawda.
Wiek ze swiat nie jest idealny, ze latwiej powiedziec niz zrobic, a od
planow do realizacji daleka droga..
Gdy Szatan i Bóg zasiadali do negocjacji nad duszą czlowieka, ten pierwsz
mogl wybrac jedną z negatywnych cech czlowieka ktora bedzie "wiodącą" cecha
jego natury. Wybral powiedzenie : "zrobię to jutro"

Bardzo czesto nasz strach, nasze slabosci przeslaniają nam to " może i
powinien" Sam czesto powtarzam grzech zaniechania... ale mam tego
swiadomosc. gdy jestem dostatecznie silny przelamuję swoj strach, po
tygodniach chowania glowy w piasec nastepują miesiące walki.. pracy nad
sobą..
Coz, tak juz jest.. ze nawet wojownik potrzebuje odpoczynku...


agnieFka (gorzko-ironiczna przednoworocznie)


JIM (cierpliwosci z tym mailem :D)

Wyświetl resztę postów



Temat: Kontakty z ekspartnerami...
Popatrzmy, co nam tu filozoficznie_rzecz_biorac w wiadomości
<news:1159090231.521577.228300@h48g2000cwc.googlegroups.comnapisał(a):


Moj drogi ja nie uwazam wcale ze powinnismy zyc w jakiejs ekstazie
myslac, ze dana osoba wczsniej z nikim nie byla, ale czy nalezy sobie
to naokraglo uswiadamiac patrzac na akt namalowany przez bylego
chlopaka?
Dla mnie bylby to czysty masochizm.


takie uswiadamianei sobie to własnie nic innego jak przelewanie emocji na
kawalek płótna i farbki. Nie uważasz ze to uczucie negatywne z którym
możnaby walczyc?

Piszesz:
 "Czasem trudno jest nam zniesc swiadomosc ze osob ktora kochamy byla z
kims emocjonalnie, fizycznie i psychicznie. Nie zmienimy tego"

A to negatywna cecha, ale da się ją zmienic,

Wyświetl resztę postów



Temat: Kontakty z ekspartnerami...

JIMMYtm napisał(a):


takie uswiadamianei sobie to własnie nic innego jak przelewanie emocji na
kawalek płótna i farbki. Nie uważasz ze to uczucie negatywne z którym
możnaby walczyc?


Przelewaniem emocji jest z cala pewnoscia i tutaj sie zgodze, ale te
emocje godza w uczucia obecnego partnera, ktory nie musi sie z tym
zgadzac.


Piszesz:
 "Czasem trudno jest nam zniesc swiadomosc ze osob ktora kochamy byla z
kims emocjonalnie, fizycznie i psychicznie. Nie zmienimy tego"

A to negatywna cecha, ale da się ją zmienic,


Negatywna cecha jest wtedy, kiedy zamienia sie w chorobe. Uwazam ze nie
mozna cicho i bezszelestnie aprobowac te rzeczy ktore nas rania.

pozdrawiam
filozoficznie rzecz biorac

Wyświetl resztę postów



Temat: Ogłoszenie parafialne [Wawa] [zlot] [last minute]
Flyer; <f4hh50$pl@nemesis.news.tpi.pl:


Z małą uwagą - możliwe, że mylę pojęcia, a możliwe, że nie ma innego.
Wikipedia definiuje projekcję jako przenoszenie własnych cech
negatywnych, ja na potrzeby postów definiuję ją jako przenoszenie
własnych cech/właściwości cech, ale bez konotacji negatywnej. Po prostu
wszystkich.


Stosowanie pojęcia "przeniesienie" niesie ten sam negatywny bagaż
definicji, więc jednak zostanę przy projekcji oznaczającej w moim ujęciu
zastosowanie własnych (wszystkich) wzorców emocjonalnych do odbioru
zachowań/słów innych, tym wiekszej, nim mniej bodźców od nadawcy się
otrzymuje.

Flyer

Wyświetl resztę postów



Temat: czy jestem zlym czlowiekiem?


"Jest pan chorym zboczeńcem i musi pan to w sobie zaakceptować!"

A tak poważnie, to chyba sami powoli dążyliście do takich relacji.
Gdzie zrobiliście błąd - nie wiem. Teraz raczej marne szanse na
odbudowanie tego. A właśnie - czy na początku było inaczej?

--
Pozdrawiam (Greetings)!
Googie


Na poczatku było inaczej, nie było problemów w miejscach gdzie one teraz się
znajdują, myśle ze nie chce byc juz z nia ale nie chce jej ranic odejsciem i
tak w kolo, czasem mysle ze jest wspaniala osoba, dobra, była by cudowna
żoną, a czasem wydaje mi sie ze sama determinuje sytuacje w ktorych to ze
duzo pracuje spowoduja oczekiwana przez jej czarny scenariusz reakcję i np
gdzieś nie pojde (kościół bo fizycznie nie dam juz rady no ale przecież "..
papież nie umiera codziennie..." co z kolei dowodzi mojego lenistwa i całej
litanii cech negatywnych), piotr

Wyświetl resztę postów



Temat: Watek personalny Fabio - odpowiedz


On Mon, 21 Jul 2003, fabio wrote:
In article <Pine.BSO.4.56.0307211240490.13@cziken.cepter.net,
sing@metal.eu.org says...

| Tez mam ciekawsze zajecia ;-)
| I prawidlowo.. olac ;-)

He, he :-) Zgadza sie. Zycie w Polsce przyzwyczaja do olewania zdania
innych. Cala masa ludzi narzeka, ze jest kiepsko i do dupy.


Powyzej robisz cos podobnego wlasnie ;-)


A jak
zaczynasz cos robic i wybijac sie ponad przecietnosc, to za chwile
pojawia sie 100 000 innych, ktorzy zrobia wszystko, aby Cie sciagnac w
dol. To taka typowa polska zawisc - 'mnie sie nie udaje, to i Tobie nie
moze.' Calkiem smiesznie to wyglada, jak sie patrzy na to wszystko z
boku :-)


Polska jak Polska. Raczej mam lekki uraz do utozsamiania negatywnych cech
z danym krajem. Sa panstwa lepsze i gorsze, moim zdaniem dla tych, komu
sytuacja w Polsce przeszkadza, najlepsze wyjscie to wyjechac (lub robic
przynajmniej cos w kierunku poprawy) albo zamilczec i skonczyc z
narzekaniami. Wiem, ze wielu jest ludzi, ktorzy faktycznie chca a nie moga
sie stad wydostac, niemniej odnosze wrazenie ze wiecej jest tych
narzekajacych a nie robiacych doslownie NIC, zbyt leniwych na jakiekolwiek
dzialania.

Parhain terveisin!

Wyświetl resztę postów



Temat: dzien świstaka
Dnia Wed, 02 Feb 2005 12:29:22 +0100, prawiebrunet napisał(a):


Ups, nie obejrzałem jeszcze. A o czym z grubsza jest? Jak coś o miłości,
to wchodzę! :-)


jest o miłosci, w gruncie rzeczy to ciepła komedia romantyczna ale stała
sie symbolem powtarzalności, facet budzi się codziennie rano i przeżywa od
nowa ten sam dzień..coś jak utknięcie w korku codziennie w drodze do pracy
lub pakowanie się stale w tak samo bezsensowne związki..ale jak nie
oglądałeś to obejrzyj, dla wielu moich znajomych swistak stał sie symbolem
beznadziei dni podobnych jeden do drugiego, bez szansy na wyrwanie się w
tej karuzeli...


Podobno człowiek prawdziwie inteligiętny ;-) nie przeżywa w kółko tych
samych porażek. No ja nie wiem, naprawdę nie wiem...


Ale tu nie o to chodzi, chodzi o to że charakter człowieka ze swoimi
pozytywnymi i negatywnymi cechami sprawia, ze na pewne sytuacje jesteśmy po
prostu podatni...i ile bysmy nad sobą nie pracowali stale wpadamy w podobne
bagno...a może ja dziś po prostu bredze...

Wyświetl resztę postów



Temat: dzien świstaka

Re to: magda [Wed, 2 Feb 2005 12:48:01 +0100]:


dla wielu moich znajomych swistak stał sie symbolem beznadziei
dni podobnych jeden do drugiego, bez szansy na wyrwanie się w
tej karuzeli...


A dla mnie potezna sugestia ze bedziesz w kolko zapieprzac robiac
te same nic nie znaczace rzeczy i wkurwiajac sie kazdego kolejnego
dnia, dopoki nie zaczniesz w koncu robic tego co jest *Twoje*.


chodzi o to że charakter człowieka ze swoimi pozytywnymi
i negatywnymi cechami sprawia, ze na pewne sytuacje jesteśmy
po prostu podatni...


Charakter zmienia sie cale zycie. Kiedys powinien nastapic moment
w ktorym zaczynamy go zmieniac swiadomie...

Kira

Wyświetl resztę postów



Temat: Dziwne czy perfidne?
"ROGI" <rogi@poczta.onet.plwrote in news:bio2hd$a3e$1@news.onet.pl:

[[Niby bronisz jej, a doskonale wiesz, ze nie chciala, aby poruszano jej
temat. Aniu, jesli to czytasz to ja bardzo cie przepraszam, ale musialem to
napisac. Zrobilem to tylko dlatego, aby udowodnic rogiemu, ze jego myslenie
jest niewlasciwe]]

Masy powiedza, ze masz racje.
I beda glupio tlumaczyc swoje(i jej) zachowanie, zapominajac o drugiej
stronie medalu.
[hehe, teraz masy juz tak nie pomysla, wiem o tym. Przeciez przeczytaja
mojego posta;)]

Ale masy nie zrozumieja, ze to, za co sie teraz Anki nie lubi to nie tylko
jedna negatywna cecha, ktora akceptowalismy wszyscy, ale lancuch wad, ktory
w koncu przepelnil czare goryczy. I tu jest sedno sprawy. To lancuch
wszelkich powiazan emocjonalnych z grupowiczami, to lancuch sprzeczek i
wzajemnych oskarzen, ktore mogly prowadzic tylko do jednego konca -
(samo)unicestwienia ktorejs ze stron.
I wreszcie zaistniala sytuacja jest efektem prywatnych potrzeb Anki, ktora
uznala(majac do tego pelne prawo), ze grupa nie jest jej do szczescia
potrzebna.

Sprowadzajac cala sytuacje to jednej wady, wpadasz w plytkie gowno, z
ktorego wlasnie uaskawie cie wyciagam.

Wyświetl resztę postów



Temat: Czy ktos oglada Bar?
star w wiadomosci <bq23db$k6@nemesis.news.tpi.plnapisal(a):


Zaplanowala swoja kariere bardzo
dokladnie, wiecznie podkresla, ze chce byc aktorka, dlatego nie wierze w
zadne jej slowa o tym kim ona jest naprawde.


Myslisz, ze wszyscy, ktorzy twierdza, ze sa tam dla zabawy (chca
przezyc przygode swojego zycia itp. bzdety), nie maja takich/podobnych
planow? To, ze ona mowi o tym wprost, raczej swiadczyloby o jej
szczerosci.
Ale ja osobiscie uwazam, ze "bycie soba" jest niemozliwe w takim
programie. Bo co to znaczy byc soba? Przeciez na nas maja ogromny
wplyw okolicznosci zewnetrzne (niekoniecznie nas psuja, zmieniaja na
gorsze czy lepsze, nie wiem, czy warto to w ogole rozpatrywac pod
takim katem) - wystepowanie w reality show to nie jest sytuacja, jaka
sie trafia codziennie.
Tak samo nie oczekuje od uczestnikow takiego programu szczerosci. Na
litosc boska, przeciez nikt nie bedzie podkreslal swoich negatywnych
cech, niskich pobudek etc.


I nie ma charyzmy, ma leb na karku, musi miec ludzi za soba bo inaczej
wyleci i skonczy sie jej kariera;)


Jak zwal, tak zwal - na jedno wychodzi. ;)
Kazdy musi miec ludzi za soba, kazdy sobie z tego zdaje sprawe, nie
kazdemu to wychodzi. ;-O
Fryci wychodzi, w sondazach internetowych ma spore poparcie, udalo jej
sie chociaz troche odkleic od siebie etykietke puszczalskiej,
przewalczyc ten negatywny wizerunek, jaki miala po BB.

Co tu duzo mowic - ja po prostu ja lubie. ;-)

Wyświetl resztę postów



Temat: Czy ktos oglada Bar?


India wrote:
Przyznam sie, ze nie widzialam nawet fragmentu tego programu i...
jakos nie sadze, zebym przelamala moja niechec.
A co do podkreslanie tych negatywnych cech - dziewcze powinno byc
przeca skromne i nieswiadome swej wartosci, ktora to wartosc sama
powinna blyszczec niczym nieoszlifowany diament. Hehe ;-)


Obejrzyj dzis bo to chyba ostatnia szansa... Wszystkie kabarety
kucaja...;)))))

Wyświetl resztę postów



Temat: Psychopata do Gabi...
No i stalo sie... ((((((((((
Zostalem zablokowany przez Gabi na gg...
Napisalas do mnie Gabi na gg piec zdan.
Wsumie krotkich, w ktorych glowny przekaz sprowadza sie do stwierdzen, ze:
-jestem chory
-naleze do pojebanego grona
-mam obsesje na Twoim punkcie
-jestem psychopata
-odpierdolilo mi na maksa
-tak uwaza kazdy, z kim rozmawiasz...
Twoje slowa sa podobno wynikiem wczorajszego postu Anki...
Nie bylabys soba, gdybys nie podala, kto Ci podeslal ten tekst...
Wlasciwie powinienem byc Ci wdzieczny, ze zechcialas mnie opluc nie na forum
publicznym, ale uwazam, ze Twoje obelgi sa czyms, co nie przynosi ujmy...
Tak jak udowodnienie Ci, ze latwo przychodzi Ci klamanie i bezpodstawne
oczernianie ludzi, nie sprawilo mi wiekszego trudu, tak jeszcze latwiej
moglbym wykazac, ze arsenal Twoich innych negatywnychcech jest
przebogaty...
Tylko po co?
Sama udowadniasz to lepiej...

Almar
P.S.
Anka, jesli moglbym Cie prosic, zebys nie dopisywala sie do tego postu...
A.

Wyświetl resztę postów



Temat: Pass

Użytkownik "Anna Izabela"
| To aż niewiarygodne jak dorosły facet może być bez grama honoru, jaką
| może  być męską kurwą i wszą i jeszcze się z tym obnosić, nie?
--------------------
on jest katolikiem...
Pozdrawiam
Darek


nie, on jest karykatura katolika, skupiającą w  sobie wszystkie negatywne
cechy tej religii
Wyświetl resztę postów



Temat: Pass

| Użytkownik "Anna Izabela"
| To aż niewiarygodne jak dorosły facet może być bez grama honoru, jaką
| może  być męską kurwą i wszą i jeszcze się z tym obnosić, nie?
| --------------------
| on jest katolikiem...
| Pozdrawiam
| Darek

nie, on jest karykatura katolika, skupiającą w  sobie wszystkie negatywne
cechy tej religii


o, ubiegłeś mnie!

Wyświetl resztę postów



Temat: Dobry wieczor :-)


Anna Izabela wrote:

| Karaś nie słuchaj, AI zawsze uzurpowała sobie prawo rządzenia, ale
| generalnie Jej nie wychodzi ;))

Chyba Cię Bóg opuścił Janciu!!!!!  Pragnienie rządzenia imputowały mi rózne
zakompleksione osobniki, jako anarchistka pieprzę wszelkie rzady i już!!!! I
nie wprowadzaj ludzi w błąd!!!


Po pierwsze, nikt mnie nie opuścił. Po drugie, nie wprowadzam w błąd,
a staram się uwypuklić pewne negatywne cechy tej grupy ;)))

Wyświetl resztę postów



Temat: Dobry wieczor :-)


Jancio Wodnik wrote:
Anna Izabela wrote:

| Karaś nie słuchaj, AI zawsze uzurpowała sobie prawo rządzenia, ale
| generalnie Jej nie wychodzi ;))

| Chyba Cię Bóg opuścił Janciu!!!!!  Pragnienie rządzenia imputowały
| mi rózne zakompleksione osobniki, jako anarchistka pieprzę wszelkie
| rzady i już!!!! I nie wprowadzaj ludzi w błąd!!!

Po pierwsze, nikt mnie nie opuścił.


Widać cuś Cię opuściło bo zmyślasz... ;-P


Po drugie, nie wprowadzam w błąd,
a staram się uwypuklić pewne negatywne cechy tej grupy ;)))


Swoje negatywne cechy sama doskonale uwypuklam i nie potrzebuję pomocy...
;-PPPPPP

Wyświetl resztę postów



Temat: Poznaj swego sasiada... z grupy dyskusyjnej :)

Martyn wrote:


 Ostatnie Pana zdanie jest wprost tragiczne, jesli zyczy

Pan Ukrainie losu rosyjskiej kolonii to gratuluje perspektywistycznego i
patriotycznego myslenia.
Prosze nie propagowac jednostronnego obrazu historii,

Marcin Zieniewicz


W innym miejscu pisze o tym dokladnie.
W innych miejscach pisze zlosliwie, ale przeciez
to jest czytelne, chyba...
Panu odpowiem jeszcze raz, bo nie widze w panu
tych negatywnych cech "nowoczesnych magistrow historii".
Wszyscy widzimy co sie dzieje w Rosji i do czego dazy Putin.
Wszyscy wiemy, ze imperium rosyjskie do ktorego dazy Putin,
nie moze istniec bez zniewolonej, przylaczonej Ukrainy.
Wszelkie ruchy banderowskie odwolujace sie do ideologii
Doncowa, do nazwisk Bandery i innych "Herosow Tryzuba"
(nazwa wzieta od prof.Prusa) jest na reke Rosji.
Jezeli tylko Ukraina straci kontrole nad tymi organizacjami,
jezeli tylko ci oglupieni chlopcy rusza bic swoich rosyjskich
sasiadow, to Ukraina przemieni sie w druga, ale duuuzo wieksza
Czeczenie.
Czy ludzie na Ukrainie sa slepi i glupi?
Czy to co pisze jest bez sensu?
                                    wk

Wyświetl resztę postów



Temat: Jak Ameryka może znieść wizy dla Polaków


| No proszę, to skąd takie Polakożerstwo u ciebie ?

Eeee, no bez przesady. Troche krytyki odzwierciedlajacej
polsko-amerykanska rzeczywistosc to niekoniecznie zaraz musi byc
"Polakozerstwo." Mozna w USA rzeczywiscie natknac sie na takie rodzime
'charaktery,' ze czasami to az glowa boli (czesto od guza w rezultacie
kontaktu fizycznego z wprawiona przez takiego... za przeproszeniem
'rodaka' w ruch wahadlowy oproznionej butelki po 'Finlandzie'...). Nie
mowiac juz o 'rodakow' kulturze wyslawiania sie, czasami naprawde na
mdlosci bierze jak traf zechce ze przyjdzie z takim czyms miec
doczynienia.


Ale jest grupka userów uporczywie wyolbrzymiające rzekome negatywne cechy
Polaków i to jest wredne brr.. Polakożerstwo.

Może powinni się zatrudnić u Łukaszenki ? ;-)

Wyświetl resztę postów



Temat: Jak Ameryka może znieść wizy dla Polaków


Jerzy wrote:
|

| No proszę, to skąd takie Polakożerstwo u ciebie ?

| Eeee, no bez przesady. Troche krytyki odzwierciedlajacej
| polsko-amerykanska rzeczywistosc to niekoniecznie zaraz musi byc
| "Polakozerstwo." Mozna w USA rzeczywiscie natknac sie na takie rodzime
| 'charaktery,' ze czasami to az glowa boli (czesto od guza w rezultacie
| kontaktu fizycznego z wprawiona przez takiego... za przeproszeniem
| 'rodaka' w ruch wahadlowy oproznionej butelki po 'Finlandzie'...). Nie
| mowiac juz o 'rodakow' kulturze wyslawiania sie, czasami naprawde na
| mdlosci bierze jak traf zechce ze przyjdzie z takim czyms miec
| doczynienia.

Ale jest grupka userów uporczywie wyolbrzymiające rzekome negatywne cechy
Polaków i to jest wredne brr.. Polakożerstwo.

Może powinni się zatrudnić u Łukaszenki ? ;-)


Byc moze jest tak dlatego, ze to z reguly negatywne przypadlosci, a nie
pozytywne cechy (uwazane za norme w stosunkach miedzyludzkich i
zazwyczaj oczekiwane) sa tymi ktore wymagaja zwykle napietnowania. W
kazdym razie, nie uwazam aby pietnowanie przypadlosci (w tym wypadku
negatywnych przypadlosci Polakow) musialo koniecznie miec cokolwiek
wspolnego z wyrachowanym 'polakozerstwem'; szczegolnie, jesli ktos kto
takiego pietnowania sie dopuszcza twierdzi ze z 'polakozerstwem' krytyka
nie ma nic wspolnego.

Wyświetl resztę postów



Temat: Ciekawa mysl

Albert <alber@alpha.net.plnapisał


A tak a'propos swinii, mam pytanie. Dlaczego czlowiek wszystkie swoje
negatywne cechy przerzuca na zwierzeta? Glupia malpa vel baran, brudna
swinia, krwiozerczy Wilk, gamoniowata i ulegla owca itd.
Tylko czlowiek jest ten madry, abstrakcyjny, kulturalny, swiadomy itd.
A moze ze zwierzetami i czlowiekiem jest odwrotnie? I dlatego umniejszamy
zwierzeta, bo musielibysmy stwierdzic swoje nieuprawnienie do mieszkania
w
domach i panowania nad zwierzetami i musielibysmy sie wymienic miejscem w
hierarchii ze swinia?
Albert /ktory jak juz tu niektorzy udowodnili miejsce juz zamienil/.


Świnie podobno są bardzo uczuciowe i potrafią się przywiązywać [do
czego/kogokolwiek, mam na myśli w sensie psycicznym :-)] więc myślę że
chyba Wadera chciała cię skomplementować :-)))

MarcinKa

Wyświetl resztę postów



Temat: Bajeczka ;-) dla panow :-)
Wed, 31 Oct 2001 16:04:55 +0100 MacGyver (jakze odkrywczo ;-) zauwazyl(a) :

Bajeczka fajna tylko się pewne rzeczy nie zgadzają a dokładniej to, że Bóg
jest płci męskiej, no bo przecież to nie "Bogini", a w modlitwie jest "Ojcze
nasz".
Po drugir to ta bajka ma zabarwienie feministyczne. Ten (albo raczej ta),
która wymyśliła tę historyjkę nie potrafiła pogodzić się z faktem, że
męszczyznę Bóg stworzył pierwszego, więc musiała coś wymysleć, by zaspokoić
swą zazdrość i niedosyt. Nieźle są tu wyeksponowane negatywne cechy
mężczyzny, przy jednoczesnym robieniu z kobiet aniołków, a przecież to Ewa
perwsza sięgnęła i ugryzła jabłko i namówiła do tego samego Adama:))))


Coz za doglebna analiza.... A ja po prostu sie obsmialam :-)) Wyświetl resztę postów



Temat: Bajeczka ;-) dla panow :-)


Nieźle są tu wyeksponowane negatywne cechy
mężczyzny, przy jednoczesnym robieniu z kobiet aniołków, a przecież to Ewa
perwsza sięgnęła i ugryzła jabłko i namówiła do tego samego Adama:))))


Wlasnie dlatego jest to 'bajeczka' ;)))

siarka

Wyświetl resztę postów



Temat: Zwolnienia w bankow - warto przeczytac!
"Van GoGush" <GoG@poczta.onet.plwrote in
news:aqjipa$in6$1@news.tpi.pl:

/ciach.../


widac to golym
okiem na ulicy jadac samochodem wyprzedzanie na trzeciego ,
wyprzedanie prawa strona  itp , sami wiecie , dopóki ine dorosniemy
nie staniemy sie uczestnikami powaznych klubow i zawsze bedziemy
traktowani jak wyrobnicy.


Malem odezwac sie wczesniej, ale obawialem sie reakcji na moje dosc radykalne poglady.
Mysle, ze to, o czym napisales i o czym wspominal Amra to wlasnie sedno sprawy.

Moim zdaniem negatywne cechy spoleczenstwa (w Polsce przyjelo sie krytykowac inne
narody, ale swoimi przywarami moglibysmy obdarzyc wiele z nich) leza u podstaw
wiekszosci "spolecznych niepowodzen" jakie doswiadczamy. Powszechne cwaniastwo,
zlodziejstwo, nadmierny egoizm, postawa roszczeniowa, obwinianie innych itd. Przyklady ?
Niepokojaco duza czesc spoleczenstwa uwaza kupowanie od zlodziei za zaradnosc, a
malo kto kojarzy fakt, ze osoby wyludzajace pienadze np. z KRUSu to zwykli zlodzieje
okradajacy reszte spoleczenstwa. Przyklady moznaby mnozyc. Nie da sie zmienic innych
nie zmiejac siebie. Na tym koncze, odbieglismy juz daleko od glownego tematu :-)

Pozdrawiam,
Wojtek

Wyświetl resztę postów



Temat: Hipoteczny kredyt w CHF ? - gdzie teraz najlepsze warunki ???

W mBank tez zarzad ustala oprocentowanie....


Zgadzam się, a Nordea kasuje za spłatę kapitału w pierwszych 2 latach itd.
Nie napisałem tego, żeby "odbijać piłeczkę" ale wskazać na niedogodności
kredytu konkretnie w DOM Banku, gdzie IMHO nagromadzenie negatywnychcech
jest wyjątkowo duże :)
W efekcie przypomniałem sobie że do czasu wpisania do KW podnoszą
oprocentowanie o 2% - to jest też bardzo duża suma a przy obecnym oblężeniu
sądów założenie KW może trochę potrwać...

Pozdrawiam,
Marcin

Wyświetl resztę postów



Temat: Kredyt denominowany i zwykły ?


hmmm, a to ciekawe, a co w przypadku gdy raty płacone są pln.

Wtedy bank przelicza po kursie sprzedaży, czy nie ? Czyli spreed
jest, bo przelicznie kredytu podczas uruchomienia nastąpiło po
kursie kupna.

Ja chyba czegoś nie ruzumiem :(


Jesli splacasz w pln, a mozesz splacac bezposrednio w walucie
kredytu, to postepujesz nierozsadnie. I rzecz jasna jest spread w
takim przypadku. Czyli wtedy kredyt posiada obie negatywne cechy
(roznice kursowe oraz dwie hipoteki). BPH jest mocno
nieprofesjonalne. Ale ja osobiscie znam osobe, ktora splaca
wplacajac w gotowce chf, wiec sie zainteresuj. Bo ta osoba tez na
poczatku miala z tym przeboje i panienki w oddziale robily wielkie
oczy. A jak probuje to zrobic w innym oddziale niz macierzysty, to
zawsze podobno dochodzi do etapu telefonu do jakiegos ich
centrum/centrali.

marekz

Wyświetl resztę postów



Temat: Kredyt denominowany i zwykły ?


Jesli splacasz w pln, a mozesz splacac bezposrednio w walucie kredytu, to
postepujesz nierozsadnie. I rzecz jasna jest spread w takim przypadku.


No właśnie.


Czyli wtedy kredyt posiada obie negatywne cechy (roznice kursowe oraz dwie
hipoteki). BPH jest mocno nieprofesjonalne.


No właśnie. Co za bank, ale nie miałem wyjścia :(


Ale ja osobiscie znam osobe, ktora splaca wplacajac w gotowce chf, wiec sie
zainteresuj. Bo ta osoba tez na poczatku miala z tym przeboje i panienki w
oddziale robily wielkie oczy. A jak probuje to zrobic w innym oddziale niz
macierzysty, to zawsze podobno dochodzi do etapu telefonu do jakiegos ich
centrum/centrali.


3 x no właśnie, będe działać. Dzięki za informację.

pozdrawiam,
sebastian

Wyświetl resztę postów



Temat: Uzupełnienie do banków
Wczoraj w poście dot. pomocy w wyborze banku zapomniałem wspomnieć, że w
Banku Śląskim można zaciągnąć debet (nawet do 5000 zł), a PeKaO SA niestety
tylko 300 zł (jest to tylko wg mnie negatywnacecha tego banku).
Czasami przecież zrobienie tzw. debetu jest koniecznością. A jeżeli go bank
ogranicza, to musimy się nieźle nagimnastykować, żeby go nieprzekroczyć.
Zbyszko
Wyświetl resztę postów



Temat: Uzupełnienie do banków


Zbyszko wrote:

Wczoraj w poście dot. pomocy w wyborze banku zapomniałem wspomnieć, że w
Banku Śląskim można zaciągnąć debet (nawet do 5000 zł),


tutaj masz na myśli raczej linię kredytową


a PeKaO SA niestety
tylko 300 zł (jest to tylko wg mnie negatywna cecha tego banku).


a to jest rzeczywiście debet

Spotykane są dwie formy pożyczki w koncie:
 - linia kredytowa - większa
 - debet - mniejszy

W Pekao są obydwie formy.

MJ pozdrawia

/==========================================================
   Mariusz A. Jasiński            Serwis eBanki
   mjasin@cybernet.com.pl      http://www.ebanki.px.pl
   http://www.mja.w.pl
==========================================================/

Wyświetl resztę postów



Temat: Olek poleg³ w debacie


(...) nie potrafię sobie wyobrazić skorumpowanego, pijanego,
zamieszanego w jakieś machlojki, seksafery Kaczyńskiego (...)


Tak, bo cechy Kaczyńskiego to totalne zaślepienie władzą i nienawiść do  
każdego, kto nie jest po jego stronie oraz nieufność do tych którzy są!  
Wprawdzie nie interesuję się ani polityką ani historią, ale jak sobie  
przypomnę którzy przywódcy mieli właśnie takie cechy, do czego  
doprowadzili i jak zostali ocenieni przez historię to myślę że te inne  
negatywne cechy, których Kaczyński nie posiada można czasem wybaczyć.

Wyświetl resztę postów



Temat: Olek poleg³ w debacie
----- Original Message -----
From: "Majki" <majkiniewyci@o2.pl

| (...) nie potrafię sobie wyobrazić skorumpowanego, pijanego,
| zamieszanego w jakieś machlojki, seksafery Kaczyńskiego (...)
|
| Tak, bo cechy Kaczyńskiego to totalne zaślepienie władzą i nienawiść do
| każdego, kto nie jest po jego stronie oraz nieufność do tych którzy są!
| Wprawdzie nie interesuję się ani polityką ani historią, ale jak sobie
| przypomnę którzy przywódcy mieli właśnie takie cechy, do czego
| doprowadzili i jak zostali ocenieni przez historię to myślę że te inne
| negatywne cechy, których Kaczyński nie posiada można czasem wybaczyć.
| Pozdr. Majki

ciekawostka .. powtarzasz  jak papuga za pijakiem - o nienawisci Kaczorka do
innych ..
a gdzie wlasne zdanie?????
a skoro mowisz o niektorych przywodcach to moze ich wymien, co?
bo takie okragle gadanie to - wybacz.. ale niewiele wnosi .. oprocz proby
utrwalenia wrazenia, ze Kaczorek kieruje sie wylacznie nienawiscia ..no i
zalepieniem wladza ..
Barbara

Wyświetl resztę postów



Temat: Olek poleg³ w debacie


Wprawdzie nie interesuję się ani polityką ani historią, ale jak sobie
przypomnę którzy przywódcy mieli właśnie takie cechy, do czego
doprowadzili i jak zostali ocenieni przez historię to myślę że te inne
negatywne cechy, których Kaczyński nie posiada można czasem wybaczyć.


Gdybyś się zainteresował polityką i historią, to miałbyś o Kaczyńskim
inne zdanie. Może nawet głosowałbyś na PIS.

Zacznij od życiorysu M. Kopernika. Dowiesz się wtedy, jak idiotyczne
argumenty stosuje Kwas.

Kwaśniewski próbował argumentować, że sukcesy Kopernika w astronomii
świadczą o otwartości Kopernika na idee europejskie (w przeciwieństwie
do polityki Kaczyńskiego).

Kaczyński ripostował, że jak Kopernik bronił Olsztyna , to chyba coś
innego myślał.

Żeby zrozumieć celność riposty Kaczyńskiego, to trzeba wiedzieć kim był
Kopernik i czym zasłynął (Kwas niestety tego nie wie).

Kopernik ostro walczył z Krzyżakami i zasłynął jako niezwykle twardy
negocjator z Niemcami, który odnosi duże sukcesy w boju i w negocjacjach
właśnie dzięki jego twardej postawie.

Kwas oczywiście jest głupi i tego nie wie, więc jego argumentacja była
żałosna (nawet Kwas nie zdawał sobie sprawy, że poparł w ten sposób
politykę zagraniczną Kaczyńskiego). Wypowiedzi Kwasa sugerowały, że
całkowicie nie zrozumiał sytuacji.

Pozdr
Andrzej

Wyświetl resztę postów



Temat: Olek poleg³ w debacie
I dzieki postawie JE Kaczynskiego Kopernik zatrzyam slonce.. itp itd..


| Wprawdzie nie interesuję się ani polityką ani historią, ale jak sobie
| przypomnę którzy przywódcy mieli właśnie takie cechy, do czego
| doprowadzili i jak zostali ocenieni przez historię to myślę że te inne
| negatywne cechy, których Kaczyński nie posiada można czasem wybaczyć.

Gdybyś się zainteresował polityką i historią, to miałbyś o Kaczyńskim inne
zdanie. Może nawet głosowałbyś na PIS.

Zacznij od życiorysu M. Kopernika. Dowiesz się wtedy, jak idiotyczne
argumenty stosuje Kwas.

Kwaśniewski próbował argumentować, że sukcesy Kopernika w astronomii
świadczą o otwartości Kopernika na idee europejskie (w przeciwieństwie do
polityki Kaczyńskiego).

Kaczyński ripostował, że jak Kopernik bronił Olsztyna , to chyba coś
innego myślał.

Żeby zrozumieć celność riposty Kaczyńskiego, to trzeba wiedzieć kim był
Kopernik i czym zasłynął (Kwas niestety tego nie wie).

Kopernik ostro walczył z Krzyżakami i zasłynął jako niezwykle twardy
negocjator z Niemcami, który odnosi duże sukcesy w boju i w negocjacjach
właśnie dzięki jego twardej postawie.

Kwas oczywiście jest głupi i tego nie wie, więc jego argumentacja była
żałosna (nawet Kwas nie zdawał sobie sprawy, że poparł w ten sposób
politykę zagraniczną Kaczyńskiego). Wypowiedzi Kwasa sugerowały, że
całkowicie nie zrozumiał sytuacji.

Pozdr
Andrzej


Wyświetl resztę postów



Temat: WGI
Less <leszek.szkut@op.plnapisał(a):


Skiba, to ile Ty masz lat? Myślałem że jesteś jakimś pryszczatym
młodzieńcem,
a Ty już poważny człowiek jesteś. I chce Ci się łobuzować na grupie?


Widzisz, siedzisz przed monitorem, stukasz cos w klawiature.
Jeden myśli, że jesteś pryszczatym młodzieńcem, drugi bierze cie
za "pejsatego żyda", tylko dlatego, że zabrałes głos przciwko nienawiści
rasowej.
Czy chce mi sie łobuzować na tej grupie? Nie, nie chce mi sie.
Powiem wiecej, chce mi sie coraz mniej pisać.
W  sierpniu 68 podjąłem swoją pierwszą w życiu pracę, w marcu 68 byłem na
praktykach studenckich w Lublinie.
Przemówienia Gomułki słuchałem przez radio, poźniej wyjeżdzali moi znajomi
dzieki "uprzejmości" takich ludzi jak Dieter.
Jak sądzisz, gdyby tak do głowy komus wpadł pomysł, ze jednak Żydzi powinni
wyjechać z Polski teraz, co robiłby Dieter?
A gdyby wróciły czasy okupacji niemieckiej, jak myślisz, jak zachowałby sie
Dieter, widząc ukrywającego sie Żyda w gospodarstwie swego sąsiada?
A gdyby Dieter był obecny w Kielcach albo w Jedwabnem, co robiłby widzac
pogrom Żydów?
Pewne cechy negatywne sa dziedziczne,skąd wiemy co robili przodkowie naszego
Dietera?
Jeśli ktos przypisuje komuś nieuczciwośc tylko dlatego, ze jest Zydem, uwazam
go za antysemite.
Taki człowiek jest dla mnie skonczony. Taki ze mnie łobuz!

Wyświetl resztę postów



Temat: Nastroje
Witam!
Jedna z cech polaków to brak poczucia humoru z negatywnychcech co tez
dokladnie odzwierciedlasz.
Przynajmnie mam ten komfort, ze moge zaprezentowac okreslone poglady na dana
spólke w oparciu o konkretne
podane argumenty. Natomiast nie uczestnicze z reguly w watkach nasyconych
wulgaryzmai i przecinkami, bo zadnego porzadnego zdania niektórzy nie
potrafia sklecic bez przerywnika typu ku......
Swoja ingnorancje potwierdzasz slowami "Mysle ze to trafna prognoza stanu
rynkow na najblizszy tydzien :-"
Wyświetl resztę postów



Temat: Nastroje
Mieciu.AP. Szuszczkiewicz wrote :


Jedna z cech polaków to brak poczucia humoru z negatywnych cech co tez
dokladnie odzwierciedlasz.


Ja tam sie na Polakach za bardzo nie znam, ale wyrazenie "brak poczucia
humoru z negatywnych cech" to za bardzo po polsku sensu raczej nie ma.
No i tak wlasciwie skad mozesz wiedziec jakiej ja narodowosci jestem?


Swoja ingnorancje potwierdzasz slowami "Mysle ze to trafna prognoza stanu
rynkow na najblizszy tydzien :-"


No popatrz, a ja myslalem ze tego typu reakcja na soczyste przeklenstwo
OP jest wlasnie przejawem nadmiaru dobrego humoru, a nie jakims
wyznaniem na temat mojej wiedzy. Jesli takiego sie doszukujesz, to nie
musisz, przyznaje sie do swojej ignorancji bez bicia :-)
A potwierdzam ja nie tylko slowami, ale czasem tez czynami, co potrafi
byc zdecydowanie bardziej bolesne.
Dlatego tez tak bardzo chcialbym czytac ciekawe i tresciwe posty,
zwlaszcza pisane przez kogos kto zna sie na rzeczy, tak jak Ty :-)

Pozdrawiam

Wyświetl resztę postów



Temat: Poszukuję poważnego wspólnika FX


dziwię się - skoro Twój system przynosi niebywałą stopę zwrotu - to
dlaczego
nie pykasz na nim prawdziwej kasy i szukasz wspólnika z kapitałem?

Skoro jest tak jak twierdzisz to przez pare miesięcy na małym kapitale
możesz
zrobic kokosy.

Nie masz nawet 10000zl??? skoro masz złotego gralla
i maszynkę do robienia pieniędzy


A co to za zabawa ? Nie lepiej znalezc paru klientow po 10-100 tys. $ i
wiecej ( a jako firma o takich bedzie latwiej niz jako Pan Forex Gump ) i
zarabiac na cudzej kasie ? Wszyscy mowia ze granie na wlasnej kasie "to
wlasnie to", ale wg mnie ma wiecej negatywnych cech niz granie cudza.
Wiekszy kapital = mniejsze ryzyko + wieksze zyski. A rynek idealnie nadaje
sie do skalowania, wiec ForexGump robi to co powinien.

gty

Wyświetl resztę postów



Temat: dluga kwerenda


Sam jesteś za przeproszeniem analogia :)
U mnie najdłuższy UNION (1) ma 19 (słownie "XIX") składowych i hula aż
miło
(2)


Ja Analogia ? Do czego ? "Za przerproszeniem" wskazuje na negatywną cechę
słowa analogia. Wiesz, jest tu taki jeden na grupie, który ostrzega i prawie
grozi "prześmiewcom", dla ścisłości - to nie ja. Jak mam coś do powiedzenia,
to piszę, czasem palnę jakieś głupstwo, czegoś nie doczytam, coś źle
zrozumiem, wiedzy nie wystarczy. Nikt nie jest doskonały w Accesie (no może
poza KN).
Ale co tam UNION, ciasto EXE jest OK.

Pozdr,
GB

Wyświetl resztę postów



Temat: 2 monitory - NEC i Eizo - ktory lepszy?


Informacja potwierdzona u NEC'a. Mutisync 2190UXi i Spectraview 2190 ma
wyświetlacz własnej konstrukcji. Moim zdaniem, obok wyświetlaczy w tej
samej technologii popełnione przez Hitachi, są do najdoskonalsze
wyświetlacze w historii. Profesjonalne, niszowe. Nie ma żadnych planów
odnośnie ich zmiany czy wycofania.


Pytanie techniczne. Czy wszystkie negatywne cechy 2090 (z matrycą
Philipsa)
opisane przez ciebie (nierównomierność, kontrast) dotyczą również
2190 z wyświetlaczem NECa?

majster

Wyświetl resztę postów



Temat: operator DTP
On 2005-01-28, at 21:53, igoR szczurka wrote:

W naszym zawodzie od znajomości menu i funkcji programu istotniejsza
jest
wiedza "jak" - Dla kogoś kto swą pracę zna i wie co robi - zmiana
narzędzia to tylko kwestia czasu i odrobiny ćwiczeń.


A czy to "jak" nie zawiera w sobie przypadkiem cech specyficznych dla
*konkretnej* aplikacji, ze szczególnym naciskiem na cechy *negatywne*?
Bo wydaje mi się, że poza wiedzą, hm, ogólną, niezależną od aplikacji,
oraz znajomością menu i funkcji danego programu, bardzo istotną
dziedziną wiedzy jest "na co uważać w danej aplikacji" - a taką wiedzę
nabywa się dopiero przez lata praktyki. Wyświetl resztę postów



Temat: operator DTP
28 sty 2005, Piotr Chyliński pisze w
news:2c8d197e7f44bbb78aee5d32b3c95ebf@mac.com:

A czy to "jak" nie zawiera w sobie przypadkiem cech specyficznych dla
*konkretnej* aplikacji, ze szczególnym naciskiem na cechy *negatywne*?
Bo wydaje mi się, że poza wiedzą, hm, ogólną, niezależną od aplikacji,
oraz znajomością menu i funkcji danego programu, bardzo istotną
dziedziną wiedzy jest "na co uważać w danej aplikacji" - a taką wiedzę
nabywa się dopiero przez lata praktyki.


Niezupełnie - zwłaszcza, że oprócz niedoróbek uparcie ciągnących się
przez kilka kolejnych wersji programu - wiele to "niespodzianki"
specyficzne dla danej wersji - opcja z "wieloma latami" wówczas odpada...

Ponadto śmiem twierdzić, że przetestować czyjeś umiejętności _czysto_
_zawodowe_ można i bez pomocy komputera. Wiedza na temat _obsługi_ samego
programu jest wtórna i odwrotnie niż w pierwszym wypadku wcale
wieloletniego doświadczenia nie wymaga.

Wyświetl resztę postów



Temat: operator DTP
On 2005-01-28, at 23:33, igoR szczurka wrote:

| A czy to "jak" nie zawiera w sobie przypadkiem cech specyficznych dla
| *konkretnej* aplikacji, ze szczególnym naciskiem na cechy *negatywne*?
| Bo wydaje mi się, że poza wiedzą, hm, ogólną, niezależną od aplikacji,
| oraz znajomością menu i funkcji danego programu, bardzo istotną
| dziedziną wiedzy jest "na co uważać w danej aplikacji" - a taką wiedzę
| nabywa się dopiero przez lata praktyki.

Niezupełnie - zwłaszcza, że oprócz niedoróbek uparcie ciągnących się
przez kilka kolejnych wersji programu - wiele to "niespodzianki"
specyficzne dla danej wersji - opcja z "wieloma latami" wówczas
odpada...


Nie tyle upada, co istnieje *obok* znajomości niespodzianek nowego
rzutu.

Ponadto śmiem twierdzić, że przetestować czyjeś umiejętności _czysto_
_zawodowe_ można i bez pomocy komputera. Wiedza na temat _obsługi_
samego
programu jest wtórna i odwrotnie niż w pierwszym wypadku wcale
wieloletniego doświadczenia nie wymaga.


To prawda. A przy tym dochodzę do wniosku, że pomysł z "zabraniem
zabawki" ma jeszcze jedną zaletę: uwalnia od schematów narzucanych
przez programy - chociaż być może właśnie to określiłeś "myśli o
robocie a nie o programie". Ja to nazywam "syndromem wersji
Photoshopa", bo jakoś tak się składa, że wraz z nowymi wersjami
natychmiast w poligrafii pojawia się istny zalew prac z wykorzystaniem
właśnie wprowadzonego efektu ;)

Wyświetl resztę postów



Temat: Wasz typ: "współczesny" zestaw kolorów


hmm miałem wrażenie, ze wystepuje na "rynku" jakaś tendencja do stosowania
pewnych barw :))

fakt masz racje - kolory są dopasowane do konkretnej firmy, branży etc etc
ale zadałem pytanie o Wasz typ:)) to co Wam się podoba
(mozecie podac nawet konkretne przykłady idealnego wg. Was zestawienia
kolorów)


Tu nie tylko upodobania są istotne, ważne jest, jakie kolory ma konkurencja
z branży, jakie wartości firma chce zakomunikować konkretnym zestawieniem,
symboliczne znaczenie, pozytywne i negatywne cechy skojarzone z kolorem,
działanie psychologiczne, uwarunkowania kulturowe, regionalne, a nawet
państwowe w odbiorze i stosowaniu kolorów. Estetyka zestawienia, zdatność
dobranych kolorów do zastosowania jako tła napisu i koloru liter
(czytelność).
Mogę powiedzieć że lubię zestawienie czerni i szarości z brązowymi
akcentami, ale czy na tej podstawie wyciągniesz wniosek, że są to dobre
kolory firmowe dla producenta zabawek?

Wyświetl resztę postów



Temat: Pliki konfiguracyjne - Wasze preferencje, upodobania i rozwiązan


I zapisuje w nim wszystko, nawet to jak użykownik
zmienił okna ne ekranie ( rozmiar, pozycja ) co szukał itp,
preferancje kolorystyczne.

Dzięki temu program dostosowuje się do użytkonika
i nie zależy od komutera na którym pracuje użytkownik.


        W pewnych sytuacjach można to odebrać za negatywną cechę. W przypadku
programów wielostanowiskowych zazwyczaj jest tak że użytkownicy mają
różne preferencje co do właściwości interfejsu.

Michał

Wyświetl resztę postów



Temat: Fomry MDI
[..ciach..]


Jak rozumie to chcesz umieszczać formularze w formularzach bez mechanizmu
MDI.


No nie do końca. W klasycznym MDI wszystko dzieje się w jednej MDIFormie
(jest ona jakby nadrzędna do wszystkich pozostałych).
W mojej aplikacji chciałbym mieć normalne formy (FSNORMAL), a jedna z nich
byłaby MDIFORM dla jeszcze innych form potomnych (MDICHILD).


Może nawet jest to możliwe, na razie nie miałem okazji osobiście
spróbować. Ale jest opisane w D4VP. Podobnie działa Frame.
Chodzi o to że formularz to też kontrolka więc może zostać wrzucona do
innej
kontrolki okienkowej. Wystarczy ustawić Parent dla niej. Najlepszy do tego
będzie TPanel. W ten sposób w D4VP autorzy rodzą podzielić pracę przy
aplikacji na klika formularzy, dzięki czemu różni ludzie mogą nad nią
jednocześnie pracować. A wszystko zostanie dopiero złożone w czasie
kompilacji i pozbywamy się niezręcznego interfejsu MDI.


Sprawdzałem podane przez Ciebie rozwiązanie na panelu i faktycznie dziala
:-). Ale niestety fakt niestosowania MDI ma teżswoje negatywne cechy (tile,
cascade, itp).

Pablo

Wyświetl resztę postów



Temat: Wpisanie wartości do zmiennej $_POST
On 24 Kwi, 13:37, "Marta Grudzińska" <deadly_k@wp.pl wrote:

Potrzebuje oprócz wartości z formularza przekazać również w zmiennej
$_POST jeszcze jedną wartość ale wynikającą z kodu. Czy jest taka
możliwość? Próbuje  w ten sposób:
$_POST['numer'] = 3; ale nie działa. Coś robie źle czy tak nie można?
Duzo wynika z tego co napisales :/
Kod podaj koderze, to mozna powiedziec bedzie co zle robisz.

Wynika dużo. Wynika np. że masz duzo do powiedzenia ale niewiele na temat.

żeby przekazac do zmiennej $_POST wartosc, w formularzu daj ukryty input

<form ...
<input type=hidden name=numer value=3
</form

/Marta

Te kobiety coraz bardziej przypominaja facetow - szkoda, ze przejmuja
tylko negatywne cechy.

Wyświetl resztę postów



Temat: linux? windows? *BSD ?


Wybacz, ale skoro ktoś pisze, że system A jest świetny, a potem
tłumaczy, że używa B, bo cośtam, to jakoś nie jestem w stanie
uwierzyć, że system A rzeczywiście jest świetny.


chciałem zauważyć, że zaznaczyłem jako negatywną cechę próbe wykorzystania
linuxa jako OS'a bardzo wielozadaniowego (byly także osoby zgadzające się ze
mną)
no wiec gdzie zawarta jest nieprawda, jesli twierdzę, ze FreeBSD jest
świetny jako
system "serverowy", a pocztę właśnie wysłałem z windowsa?


bart
            This signature is intentionally left blank.
  bart @bart.w-wa.pl || http://bart.w-wa.pl || http://faq.pl/php/


--

Czcibor Zajicek

Wyświetl resztę postów



Temat: linux? windows? *BSD ?
On sob, 12 sty 2002 at 23:54 GMT, citizen Czcibor Zajicek testified:


| Wybacz, ale skoro ktoś pisze, że system A jest świetny, a potem
| tłumaczy, że używa B, bo cośtam, to jakoś nie jestem w stanie
| uwierzyć, że system A rzeczywiście jest świetny.

chciałem zauważyć, że zaznaczyłem jako negatywną cechę próbe wykorzystania
linuxa jako OS'a bardzo wielozadaniowego


Hmm.. jak masz zamiar używać słów takich jak 'wielozadaniowy' to
najpierw sprawdź co w odniesieniu do systemów operacyjnych znaczy.  


(byly także osoby zgadzające się ze mną)
no wiec gdzie zawarta jest nieprawda, jesli twierdzę, ze FreeBSD jest
świetny jako system "serverowy",


I tylko taki?


a pocztę właśnie wysłałem z windowsa?


Bo FreeBSD się na desktop nie nadaje?

bart

Wyświetl resztę postów



Temat: linux? windows? *BSD ?


In article <a1qi6l$68@news.tpi.pl, Czcibor Zajicek wrote:
chciałem zauważyć, że zaznaczyłem jako negatywną cechę próbe wykorzystania
linuxa jako OS'a bardzo wielozadaniowego (byly także osoby zgadzające się ze


No masz rację, człowieniu, single-tasking r00lz!

PPNMSP

Wyświetl resztę postów



Temat: CD A w Linuksie się nie da...


Piotr Karwowski <piotrkarwowskiWYT@wytnijspymac.comwrote:
| Normalka. Ulubionym argumentem linuksiarzy [...]

A ja bym chciał, żeby Szanowny Pan zdefiniował mi pojęcie
"linuksiarza". I napisał jeszcze, jak się ma taka etykietka
do konkretnych osób i w dodatku do ich zachowania.


jednolitej definicji sie nie doczekasz ;-)  ogolnie, linuksiarz
jest to hipotetyczny twor[1] charakteryzujacy sie posiadaniem
pewnych negatywnych cech (bezsensowne grzebactwo, kompilowanie
roznych rzeczy dla sportu, pryszcze, brak zmyslu estetycznego),
ktore WO koreluje z linuksem jako zjawiskiem spolecznym. wbrew
powszechnemu mniemaniu linuksiarz nie musi miec jakiegokolwiek
zwiazku z linuksem.  


[łindołsiarz, linuksiarz, czasem makówkarz i fribeesdowiec]


                                               ^^^^^^^^^^^^^

fribzdziarz.

[1]. iirc Platon nazywal to 'idea'.

Wyświetl resztę postów



Temat: CD A w Linuksie się nie da...
In <a60ga2-b41.@traszkan.ds7Ponure Zacietrzewienie  wrote:


Piotr Karwowski <piotrkarwowskiWYT@wytnijspymac.comwrote:
| Normalka. Ulubionym argumentem linuksiarzy [...]

| A ja bym chciał, żeby Szanowny Pan zdefiniował mi pojęcie
| "linuksiarza". I napisał jeszcze, jak się ma taka etykietka
| do konkretnych osób i w dodatku do ich zachowania.

jednolitej definicji sie nie doczekasz ;-)


Wypraszam sobie - wiele razy już podawałem na pcoa i sf-f. Idealny
linuksiarz to osoba, która dostanie 12 punktów linuksowych w advocacowym
kwizie:

http://homepage.mac.com/worlinski/kwiz.html

praktyczne przypadki są oczywiście jakoś tam przemieszane (ja mam np.
jeden punkt linuksowy, dwa windowsowe i "tylko" 9 makowych).


ogolnie, linuksiarz
jest to hipotetyczny twor[1] charakteryzujacy sie posiadaniem
pewnych negatywnych cech (bezsensowne grzebactwo, kompilowanie
roznych rzeczy dla sportu, pryszcze, brak zmyslu estetycznego),
ktore WO koreluje z linuksem jako zjawiskiem spolecznym. wbrew
powszechnemu mniemaniu linuksiarz nie musi miec jakiegokolwiek
zwiazku z linuksem.  


Wszak dresiarz też może mieć na sobie sweter...

Wyświetl resztę postów



Temat: CD A w Linuksie się nie da...
Ponure Zacietrzewienie napisał(a):


Piotr Karwowski <piotrkarwowskiWYT@wytnijspymac.comwrote:

| Normalka. Ulubionym argumentem linuksiarzy [...]

| A ja bym chciał, żeby Szanowny Pan zdefiniował mi pojęcie
| "linuksiarza". I napisał jeszcze, jak się ma taka etykietka
| do konkretnych osób i w dodatku do ich zachowania.

jednolitej definicji sie nie doczekasz ;-)  ogolnie, linuksiarz
jest to hipotetyczny twor[1] charakteryzujacy sie posiadaniem
pewnych negatywnych cech (bezsensowne grzebactwo, kompilowanie
roznych rzeczy dla sportu, pryszcze, brak zmyslu estetycznego),
ktore WO koreluje z linuksem jako zjawiskiem spolecznym. wbrew
powszechnemu mniemaniu linuksiarz nie musi miec jakiegokolwiek
zwiazku z linuksem.  


Obawiam sie, ze chodzi rowniez o manipulowanie przez takiego osobnika
rzeczywistymi danymi i przymykanie oczu na ewidentne fakty przeczace ich
pogladom... Bo to co opisales powyzej to taki statystyczny uzytkownik
zeneksa w Polsce, zaden linuksiarz :-)


| [łindołsiarz, linuksiarz, czasem makówkarz i fribeesdowiec]

                                               ^^^^^^^^^^^^^

fribzdziarz.

[1]. iirc Platon nazywal to 'idea'.


--
Pozdrawiam,
geerz
  //iMac G4 800, Panther 10.3.7\
// skype: geerz_ | gg: 4531905 \

Wyświetl resztę postów



Temat: CD A w Linuksie się nie da...
In <cr3k55$o6@inews.gazeta.plgeerz  wrote:


| jednolitej definicji sie nie doczekasz ;-)  ogolnie, linuksiarz
| jest to hipotetyczny twor[1] charakteryzujacy sie posiadaniem
| pewnych negatywnych cech (bezsensowne grzebactwo, kompilowanie
| roznych rzeczy dla sportu, pryszcze, brak zmyslu estetycznego),
| ktore WO koreluje z linuksem jako zjawiskiem spolecznym. wbrew
| powszechnemu mniemaniu linuksiarz nie musi miec jakiegokolwiek
| zwiazku z linuksem.  

Obawiam sie, ze chodzi rowniez o manipulowanie przez takiego osobnika
rzeczywistymi danymi i przymykanie oczu na ewidentne fakty przeczace
ich  pogladom... Bo to co opisales powyzej to taki statystyczny
uzytkownik  zeneksa w Polsce, zaden linuksiarz :-)


"Statystyczny użytkownik" kompiluje dla sportu?

Wyświetl resztę postów



Temat: CD A w Linuksie się nie da...
Wojciech Orlinski napisał(a):

In <cr3k55$o6@inews.gazeta.plgeerz  wrote:

| jednolitej definicji sie nie doczekasz ;-)  ogolnie, linuksiarz
| jest to hipotetyczny twor[1] charakteryzujacy sie posiadaniem
| pewnych negatywnych cech (bezsensowne grzebactwo, kompilowanie
| roznych rzeczy dla sportu, pryszcze, brak zmyslu estetycznego),
| ktore WO koreluje z linuksem jako zjawiskiem spolecznym. wbrew
| powszechnemu mniemaniu linuksiarz nie musi miec jakiegokolwiek
| zwiazku z linuksem.  

| Obawiam sie, ze chodzi rowniez o manipulowanie przez takiego osobnika
| rzeczywistymi danymi i przymykanie oczu na ewidentne fakty przeczace
| ich  pogladom... Bo to co opisales powyzej to taki statystyczny
| uzytkownik  zeneksa w Polsce, zaden linuksiarz :-)

"Statystyczny użytkownik" kompiluje dla sportu?


No coz juz sam fakt ze wybral zeneksa to poczatek niezlej rozgrywki :-)

Wyświetl resztę postów



Temat: CD A w Linuksie się nie da...


geerz <ge@gazeta.usun.to.plwrote:
| jednolitej definicji sie nie doczekasz ;-)  ogolnie, linuksiarz
| jest to hipotetyczny twor[1] charakteryzujacy sie posiadaniem
| pewnych negatywnych cech (bezsensowne grzebactwo, kompilowanie
| roznych rzeczy dla sportu, pryszcze, brak zmyslu estetycznego),
| ktore WO koreluje z linuksem jako zjawiskiem spolecznym. wbrew
| powszechnemu mniemaniu linuksiarz nie musi miec jakiegokolwiek
| zwiazku z linuksem.  

Obawiam sie, ze chodzi rowniez o manipulowanie przez takiego osobnika
rzeczywistymi danymi i przymykanie oczu na ewidentne fakty przeczace ich
pogladom...


nie.  to cecha wlasciwa wiekszosci ludzi na pcoa, z WO wlacznie.
jak dotad najbardziej jaskrawym przykladem takiego (i kilku innych)
zachowania byl tu dyrektor handlowy SAD.

Wyświetl resztę postów



Temat: spolszczanie linuxa
PT Sławomir Białek pisze:


Mógłbym długo wymieniać swoje wady i negatywne cechy. Wytykanie komuś
braku oczytania ma dla mnie taki sam sens jak wytykanie braku
umiejętności zrobienia (co np. ja potrafię) bilansu i rachunku
wyników. :-)


Ale jak zreformować polską oświatę wiesz, prawda?

Jubal

Wyświetl resztę postów



Temat: Chyba go jednak powiesiłem...
On Mon, 21 Oct 2002 at 07:13 GMT, citizen Michał Półrola testified:


Bart Ogryczak wrote:
| 2. No a i bez smileya byloby zrozumiale - jak mozna wlozyc karte pci do
| komputera ktory slotow pci nie ma - a z drugiej strony po co wkladac domowe
| karty do profesjonalnego komputera? Nie rozumiem...

| Wspomniałem przecież, że pecety mają teraz 5.1 on-board. Nie rozumiem
| dlaczego iMaczki nie mogły by mieć.
Jakie on-board? Chodzi ci o te żałosne brzęczyki na płytach głównych
zwane "AC97-compatiblity sound" ?


Nie, chodzi o brzęczyki jak np. "sześciokanałowy układ dźwiękowy Realtek
ALC650" lub "zintegr. k. dźwiękowa SoundBlaster CT5880 z wyjściem SPDIF
(6-kanałowa)".
ATSD, od kiedy zgodność z jakimś standardem jest cechą negatywną?
Audigy2 też jest zdodne z AC'97.

bart

Wyświetl resztę postów



Temat: Chyba go jednak powiesiłem...

Bart Ogryczak wrote:
On Mon, 21 Oct 2002 at 07:13 GMT, citizen Michał Półrola testified:

| Bart Ogryczak wrote:

| | 2. No a i bez smileya byloby zrozumiale - jak mozna wlozyc karte pci do
| | komputera ktory slotow pci nie ma - a z drugiej strony po co wkladac domowe
| | karty do profesjonalnego komputera? Nie rozumiem...

| Wspomniałem przecież, że pecety mają teraz 5.1 on-board. Nie rozumiem
| dlaczego iMaczki nie mogły by mieć.

| Jakie on-board? Chodzi ci o te żałosne brzęczyki na płytach głównych
| zwane "AC97-compatiblity sound" ?

Nie, chodzi o brzęczyki jak np. "sześciokanałowy układ dźwiękowy Realtek
ALC650" lub "zintegr. k. dźwiękowa SoundBlaster CT5880 z wyjściem SPDIF
(6-kanałowa)".


No i ile takich płyt jest? Jedna? Dlatego uważam że stwierdzenie "pecety
mają teraz 5.1 on-board" jest lekkim nadużyciem.

ATSD, od kiedy zgodność z jakimś standardem jest cechą negatywną?
Audigy2 też jest zdodne z AC'97.


Bo to są wymagania _minimalne_. Kiedy sprzęt spełnia te wymagania i nic
ponadto to sie pisze że ma "AC97-compatiblity sound".

Wyświetl resztę postów



Strona 1 z 4 • Znaleziono 301 rezultatów • 1, 2, 3, 4



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  negatywne cechy
Oglądasz wypowiedzi znalezione dla frazy: negatywne cechy